poniedziałek, 1 października 2012

Program START 2013

Jeszcze miesiąc (do 31 października) można składać wnioski o stypendium dla młodych naukowców START. Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej przyzna 130 rocznych stypendiów o wartości 28000zł. Więcej informacji na stronie FNP:

http://www.fnp.org.pl/programy/aktualne_programy_fnp/stypendia_i_subsydia/program_start

A od siebie jeszcze dodam, że następujący zapis w Kryteriach oceny wydaje mi się średnio rozsądny: "Dorobek ten jest oceniany przez recenzentów na podstawie dołączonych do wniosku publikacji (maksymalnie trzech), które kandydat uważa za najważniejsze w swojej karierze naukowej. W ocenie dorobku NIE liczy się liczba opublikowanych prac, ale ich wartość merytoryczna."
Jeśli ktoś ma 3 dobre publikacje, a ktoś inny 10 dobrych, to osoby te zostaną ocenione przez FNP tak samo. Nie rozumiem logiki tego systemu oceny - jasne, że jakość jest ważniejsza niż ilość ale ten system zakłada, że wartość pozostałych 7 publikacji drugiej osoby z przykładu powyżej jest równa zeru. Nie rozumiem dlaczego nie brać pod uwagę tych siedmiu, dlaczego recenzenci mają dostawać tylko część informacji?

michał żmihorski - wielki przegrany w konkursach FNP :o))

12 komentarzy:

  1. Myślę, że nikt z ilorazem inteligencji powyżej IQ >80, nie rozumie tego kryterium.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo kryteria są dla niższych IQ, dlatego takie właśnie ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak nie rozumiecie tych kryteriów, to Wam wytłumaczę. Chodzi, o to, aby było tak jak dawniej. Żeby istnieli wielcy "mentorzy", których opinia będzie decydowała, czy kandydat jest dobry czy też nie. Młody kandydat musi znać swoje miejsce w szeregu, ale żeby to zrozumiał, to cała rzeczywistość wokół niego musi się stać zupełnie niezrozumiała. Tak więc sylwetkę kandydata, albo raczej przełomowość ocenia się według takich, jak powyżej kryteriów. Oceniają Was prawdopodobnie byli stypendyści tejże fundacji, którzy, nie oszukujmy się, reprezentują zazwyczaj przeciętny międzynarodowy poziom naukowy. Tak więc co roku mamy ponad 100 "wybitnych" młodych naukowców. Szkoda, że ta nadzwyczaj liczna "wybitność" niknie gdzieś później.
    Kolego Zmihorski. Nauki nie uprawia się dla poklasku, tudzież próżnej sławy. Ważne, abyś miał pensję, która wystarczy Ci na suchary i butelkę wody, a reszta już jakoś tam będzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. W Anglii duze zespoly ocenia sie na podstawie 4 publikacji za 4 lata. I nie ma znaczenia, czy zespol opublikowal 4, czy 40, czy wiecej prac. Oczywiscie, oceniajacy dostaja do przeczytania owe 4 publikacje i na ich podstawie wydaja opinie. Dzialanie FNP zmierza w dobrym kierunku i miejmy nadzieje, ze przybliza nas do porzucenia szalenstwa oceny parametrycznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się nie znam dlatego dopytuję: czy te pozostałe (inne niż 3 najlepsze) mają w ogóle jakieś znaczenie w ocenie dorobku naukowca? No bo jeśli inne niż 3 najlepsze nie są w ogóle brane pod uwagę, to znaczy, że ich wartość jest - dosłownie - równa zeru? To nie jest ironia, próbuję zrozumieć system i logikę tego podejścia.
      Zapiszmy to w sposób matematyczny, na przykład: 3*ecography=3*ecography+3*j.evol.biol,
      stąd wniosek:
      3*j.evol.biol = 0
      gdzieś popełniłem błąd? będę wdzięczny gdyby ktoś to w końcu powiedział jasno.


      Nawiasem mówiąc w ERC dla Advanced grants autor podaje 10 najlepszych publikacji...

      Usuń
  5. co prawda zdarzyło mi się pracować w UK w CEH, ale akurat żadnego formularza z 4 publikacjami nie pamiętam.. będę wdzięczny za podesłanie linka, bo i mnie się w rozmowach ewaluacyjnych przyda...
    zaś co do meritum wydaje mi się, że akurat zespół na tej podstawie ocenić łatwiej niż MŁODEGO badacza
    PT

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chyba czegos nie rozumiem. Michal, przeciez napisales, cytujac regulamin: "Dorobek ten jest oceniany przez recenzentów na podstawie dołączonych do wniosku publikacji (maksymalnie trzech), które kandydat uważa za najważniejsze w swojej karierze naukowej." Jasniej sprawy nie mozna przedstawic. Sa czysto podane reguly. Z nich wynika, ze oceniane jest meritum a nie ogolna produktywnosc. Jesli w innym konkursie powiedza, ze oceniana bedzie masa publikacji, to wybierzesz te najciezsze (najgrubsze, drukowane na najgrubszym papierze) i te zalaczysz. A teraz powaznie, uwazam, ze jest to dobry, obiektywny sposob oceniania. Inny dorobek po prostu nie istnieje.
    NCN robi cos bardzo podobnego. W aplikacji (procz h i N cytowan) podajesz max 10 prac za ostatnie 5 lat. I ten dorobek jest oceniany. I jestem przekonany, ze nikt nie siada przezd WoK i nie sprawdza reszty prac, jakie wypusciles. Podobnie w aplikacjach o prace w cywilizowanym swiecie. Zalaczasz 2-3 najwazniejsze prace, ktore sa Twoja najlepsza wizytowka.
    Co do regulaminu Start, uwazam, ze jest bardzo dobrze, ze jasno okresla, co bedzie oceniane. I nie ma co dzielic wlosa na czworo, czy reszat dorobku =0, czy <0, czy tez >. Tego dorobku nie ma.

    michal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michał, dwie sprawy:
      (1) 10 nie równa się 3 - więc przykład z NCNu byłby bardzo dobry, jak piszesz, ale w sytuacji gdyby NCN wymagał 3 a nie 10 publikacji... To jest przeszło trzykrotna różnica - nie udawajmy, że tak nie jest.
      (2) a mógłbyś się odnieść konkretnie do mojego równania powyżej? Odejdźmy na chwilę od subiektywnych ocen tego lub innego systemu, skupmy się na jego zdefiniowaniu: chciałbym po prostu żebyś to jasno napisał, że w ocenie dorobku z przykładu powyżej 3*j.evol.biol = 0

      pozdrawiam ;o)

      Usuń
    2. Jesli chodzi o rownanie, to nie bede polemizowal. Ale brak w nim jakosci merytorycznej prac. To ma byc oceniane przez FNP, czy nie? I wybacz, ze jak pijany plotu trzymam sie tego regulaminu, ale wlasnie dlatego te rozwazania maja sens. I jeszcze jedno. Jesli oceniana bedzie jakosc MERYTORYCZNA prac, a nie miejsce gdzie zostaly opublikowane, to wrecz mozna by powiedziec, ze 3*Ring=3*JAvBiol

      michal

      Usuń
  7. Ahoj,
    Założę się, że pomimo wymogu oceny trzech publikacji, recenzenci sprawdzają kandydatów w scopusie ;). Jestem, również przekonany, że podświadomie niektórzy też kierują się dorobkiem kandydata przy ocenie (no chyba ze w recenzenci mają zakaz patrzenia na ISI czy scopusa, podczas oceny:). Poza tym uważam, że ten zapis w regulaminie jest słaby z tego powodu, że praktycznie żaden kandydat nie poda swoich najważniejszych prac w dorobku (no chyba, że są to jedyne jakie ma), tylko te które zostały opublikowane w najlepszych czasopismach. Gdybym ja startował o takie stypendium to za najważniejsze publikacje w moim dorobku musiałbym wymienić notatkę o występowaniu pająka tygrzyka pod Tarnowem (pierwszy opublikowany tekst i jest dla mnie osobiście ważny), druga ważna praca w moim dorobku to byłaby moja praca magisterska (bo po prostu fajnie było siedzieć w kolonii mew i je obserwować, i mam do tamtych czasów duży sentyment), i trzecia praca, też o mewach, która wszakże ukazała się całkiem dobrze, ale jest kiepsko cytowana, ale podczas jej robienia zrodziło się parę pomysłów na życie itp. Więc te prace uznałbym za najważniejsze, bo miały duży wpływ na mój naukowy rozwój, zaś ich wartość merytoryczna jest zapewne mniejsza, niż szeregu innym moich publikacji. Dlatego, ten punkt regulaminu jest w rzeczywistości martwy.
    Pozdrawiam,
    Piotrek

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiscie, że sprawdzają .. i słodka naiwnościa jest mniemani ze w NCN nie.. przeciez wiadomo, ze jak na sali jest dostep do baz (a na panelach jest) to palce az swierzbia.. no conajmniej tych co pogrzebac w SCI albo SCOPUSie lubia...

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem to jeden wielki wał ludzie z nieporównywalnie mniejszym dorobkiem otrzymują stypendia start z uprzywilejowanych ośrodków naukowych. W pierwszym roku czułem złość w drugim utwierdziłem się tylko w przekonaniu iż jak nie masz układów nie jesteś w stanie dostać tego stypendium. W 2014 roku przeszli samych siebie

    OdpowiedzUsuń