czwartek, 6 grudnia 2018

Staż podoktorski do realizacji projektu NCN Sonata Bis


Poszukujemy osoby, która będzie zatrudniona w realizacji projektu NCN Sonata Bis 4  pt. „Wpływ interakcji między informacją socjalną oraz strukturą krajobrazu na zachowania i rozmieszczenie zwierząt”.

Opis problemu badawczego i cele:

Wzorce rozmieszczenia i liczebności wielu organizmów zwierzęcych są najczęściej tłumaczone jako wynik selektywnego wyboru siedliska w oparciu o jego fizyczne i strukturalne atrybuty. Jednakże występowanie gatunku w danym siedlisku może być zależnie nie tylko od jego cech strukturalnych, ale również od interakcji z osobnikami tego samego lub innego gatunku. Ponieważ samo środowisko jest często bardzo zmienne, zwierzęta mogą podwyższać swoje dostosowanie kierując się przy wyborze siedliska różnoraką informacją socjalną i publiczną, niesioną przez inne osobniki lub inne gatunki. Informację taką stanowić może sama obecność osobników, ich zachowania lub nawet ślady ich obecności. Niemniej, bardzo niewiele wiadomo, jak informacja socjalna kształtuje różne procesy ekologiczne. Informacja socjalna może pochodzić z różnych źródeł, które mogą osłabiać albo wzmacniać jej wartość. Ponadto, wartość informacji może zależeć od stopnia heterogeniczności siedlisk, która jest jedną z podstawowych cech środowiska.
             Celem projektu jest poznanie relatywnych efektów zróżnicowanej informacji socjalnej i publicznej, heterogeniczności środowiska i interakcji między tymi dwoma zjawiskami w kształtowaniu rozmieszczenia organizmów (ptaków) oraz ich liczebności.

Wymagania:

1. Tytuł doktora biologii lub ekologii,
2. Całkowite poświęcenie się pracy w projekcie,
3. Doskonała zdolność identyfikacji europejskich ptaków w terenie, wiedza o ich biologii oraz doświadczenie w pracy terenowej,
4. Znajomość technik GIS,
5. Znajomość metod statystycznych,
6. Udokumentowany dorobek naukowy (wykaz publikacji z tzw. listy filadelfijskiej),
7. Bardzo silna motywacja do pracy i rozwoju naukowego,
8. Bardzo dobra znajomość języka angielskiego,
9. Prawo jazdy kat. B.

Opis zadań:

- prowadzenie eksperymentalnych badań wielkoskalowych na temat wpływu informacji socjalnej oraz publicznej na rozmieszenie europejskich ptaków w środowisku,
- prowadzenie eksperymentalnych badań na temat wpływu heterogeniczności środowiska na wykorzystanie informacji socjalnej oraz publicznej przez organizmy,
- uczestniczenie w nadzorowaniu pracy doktorantów.

Warunki zatrudnienia:


Wynagrodzenie w formie etatu finansowanego z projektu  NCN (5000 zł/miesiąc brutto = ok. 3000 zł/miesiąc netto). Okres zatrudnienia: 23.5 miesiąca. Zatrudnienie początkowo na okres próbny (3 miesięcy). Początek zatrudnienia: 15 styczeń 2019.


Dodatkowe informacje:


Informacji udziela kierownik projektu: dr hab. Piotr Skórka (https://www.researchgate.net/profile/Piotr_Skorka)
Instytut Ochrony Przyrody PAN w Krakowie, e-mail: pskorka@iop.krakow.pl

Konkurs na charakter otwarty. Procedura rekrutacji zostanie przeprowadzona zgodnie z regulaminem NCN.
 
Wymagane dokumenty:

- list motywacyjny
- opis dotychczasowych osiągnięć naukowych (łącznie z listą publikacji) oraz zainteresowań
- życiorys
- kopia dyplomu doktorskiego
- list polecający (opcjonalnie).

Termin składania ofert: 05 styczeń 2019

środa, 14 listopada 2018

Forest at risk! Konferencja, Warszawa-Białowieża


Deadline na przesyłanie abstraktów jutro, ale zdecydowanie warto wziąć również udział "bierny", bo lista speakers'ów jest naprawdę imponująca (sama światowa góra w ochronie przyrody).

Tu info:
http://www.forestsatrisk.eu/

Michał Żmihorski

środa, 31 października 2018

Dziedziny, dyscypliny, czasopisma - wstępna lista

Edit: tu lista ze wstępną punktacją czasopism:
https://uniwroc-my.sharepoint.com/:x:/g/personal/renata_jarosz_uwr_edu_pl/EVCVZvHBgFxNga1f2pfB138B3N0RbhI14yf6MfVG3XoShw?e=aAhzeq

Na stronie Ministerstwa ukazała się lista czasopism z przypisanymi dyscyplinami. Tym samym Ministerstwo rozpoczyna konsultacje tego dokumentu.

Treść komunikatu MNiSW:
https://www.gov.pl/web/nauka/przypisanie-dyscyplin-do-czasopism-zaczynamy-konsultacje?fbclid=IwAR2K6LmhbN2E3GM6OZ7QsrhPzcfXHy1rJ2ow8FZAUWcC2gwkt0GK5vX3jvU
Na dole strony jest wniosek online, w którym można, jak rozumiem, zasugerować zmiany w klasyfikacji danego czasopisma.

Tu bezpośredni link do listy czasopism (1070 stron, bez możliwości sortowania i ułożone alfabetycznie, czyli najgorsza opcja...):
https://www.gov.pl/documents/1068557/1069061/Wykaz_czasopism_z_baz_Scopus_i_Web_of_Science_-_dyscypliny.pdf/b6912b38-3037-7bac-9c8f-7aa46c9a0c9c


Nowe nauki biologiczne mają objąć:
biochemia (dziedzina nauk biologicznych);  biofizyka (dziedzina nauk biologicznych); biologia; 
biotechnologia (dziedzina nauk biologicznych); ekologia; mikrobiologia; ochrona środowiska (dziedzina nauk biologicznych)  


Michał Żmihorski

czwartek, 18 października 2018

Dyscypliny naukowe - jaką wybrać?

Nie będę udawał, że coś z tego rozumiem - brakuje mi czasu na studiowanie tematu. Zatem wrzucam link do tekstu Kulczyckiego bez swojego komentarza za to z prośbą o wskazówki i komentarze czy to jest ważne, czy w związku z "niewłaściwym" wyborem grożą nam jakieś poważne konsekwencje? Co powinni wybrać ekolodzy?


Michał Żmihorski

wtorek, 2 października 2018

Jak się umacnia władza ludowa

co tu komentować, proszę poczytać jak w Polsce się dostaje profesurę - wolą nie do zatrzymania! Chodzi o dr hab Andrzeja Zybertowicza. Poniżej screeny z recenzji, całość na stronie CK.
Autorem słów z drugiego screena (o woli nie do zatrzymania, i "osobiście uważam") jest prof dr hab Szymon Wróbel, tu więcej o nim:
http://old.al.uw.edu.pl/pl-208

Czy jeszcze ktoś się dziwi, że humanistyka ma opinię taką, jaką ma?




Michał Żmihorski

czwartek, 13 września 2018

Prawdziwa efektywność? 72 publikacje rocznie!


W ekologii też jest z tym spory problem - wśród autorów mamy często osoby, które autorami być nie powinny. Dotyczy to na ogół kierowników/dyrektorów/szefów grup i labów, ale chyba też ciągniętych za uszy mniej zdolnych, którym grożą konsekwencje dyscyplinarne, a sami napisać nic nie chcą lub nie potrafią. Ktoś mi mówił, że naprawdę wielka szycha z ekologii, nie z Polski, dowiaduje się że jest współautorem przeglądając spis treści czasopisma: o, moje nazwisko, mam publikację!

Jak z tym walczyć? Trudny i delikatny temat - ciężko powiedzieć wprost "panie profesorze, przecież pan palcem nie kiwnął w sprawie tej pracy". Ale czy jest alternatywa? Czasopisma mogą skuteczniej kontrolować autorstwo? Wątpię. My sami musimy. A może jednak dzielić te punkty między autorów?

Nie zgodzę się natomiast co do tego, że nagrody za publikacje nakręcają takie działania - przecież nagrody dzielą się między współautorów, więc gdy dopiszę kogoś, kto nic nie zrobił, sam będę musiał się z nim podzielić nagrodą. Poza tym sama pensja może już motywować do takich zachowań: "gdy nie będę miał publikacji wyrzucą mnie". Co zatem, zlikwidować pensje i nagrody? Z resztą, w różnych jednostkach te podziały wyglądają pewnie różnie, a do tego dochodzi dopisywanie między jednostkami. 

Tak czy inaczej - warto zdawać sobie sprawę z tego problemu. Tu artykuł o tym:

Michał Żmihorski

niedziela, 9 września 2018

"fale odpowiadające wierze i nadziei w przestrzeni"

naprawdę, bardzo polecam ten tekst, znaleziony na fb Obywateli Nauki, z najnowszej PAUzy, dobrze obrazuje kondycję polskiej nauki (link, strona 3): http://pauza.krakow.pl/435_2018.pdf



Mnie to totalnie nie śmieszy - autora tego tekstu powinno się w trybie pilnym wywalić z uczelni, łącznie z dwoma recenzentami jego wybitnego dzieła. Jakim cudem kupa forsy z podatków idzie na etaty takich ludzi? Przecież to jest skrajna niegospodarność wydziału, kradzież wręcz publicznych pieniędzy, by takich hochsztaplerów utrzymywać! A dla młodego pokolenia nie ma miejsca, doktoranci dostają ochłapy. Dramat. Zdenerwowałem się.

Michał Żmihorski

czwartek, 30 sierpnia 2018

Konferencja ekologiczna już niedługo!


Ministerstwo Nauki patronuje konferencji ekologicznej pt. „Ekologia, solidarność społeczna, zrównoważony rozwój”. Na otwarciu konferencji słowo wstępne wygłosi m.in. sam Minister Jarosław Gowin.

Wg opublikowanego programu w Konferencji udział wezmą (w roli panelistów lub moderatorów) najważniejsi przedstawiciele tej dyscypliny w Polsce - wymieniam tylko kilka kluczowych postaci, których aktywność naukową w dziedzinie ekologii z pewnością warto znać i śledzić:

Abp dr Józef Górzyński, Metropolita Warmiński
Ks. dr Janusz Urbańczyk, Stały Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy Organizacjach międzynarodowych w Wiedniu
Ks. prof. dr hab. Marian Machinek MSF Wydział Teologii UWM w Olsztynie
Ks. dr Andrzej Kilanowski Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Elbląskiej
Prof. dr hab. Michał Wojciechowski Wydział Teologii UWM w Olsztynie
Ks. dr hab. Marek Żmudziński prof. UWM Dziekan Wydziału Teologii UWM w Olsztynie.


Poza tym kilku polityków.

Tu więcej informacji: https://www.nauka.gov.pl/konferencja-ekologia-solidarnosc-spoleczna-zrownowazony-rozwoj/

ktoś się wybiera?

Michał Żmihorski




czwartek, 2 sierpnia 2018

Ustawa 2.0 podpisana

Wczoraj podpisana przez Prezydenta, a więc wchodzi w życie. W jakim kształcie w stosunku do oryginalnego? Wydaje się, że mocno się zmieniła i wiele zapisów jest wręcz gorszych niż dotychczasowe, bo złagodzono wymogi uzyskiwania kolejnych stopni i tytułów.

Tu podsumowanie, spróbuję przez nie później przebrnąć na spokojnie i wyciągnąć najważniejsze zmiany, ale gdyby ktoś miał wcześniej komentarze/przemyślenia, to będę wdzięczny za zamieszczenie

https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30350%2Custawa-20-najwazniejsze-zapisy.html

i jeszcze tu o Ustawie:
http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1200412,ustawa-2-0-z-podpisem-prezydenta-wprowadza-zmiany-na-uczelniach-od-1-pazdziernika.html 

Tu jeszcze znalazłem projekt rozporządzenia dotyczącego punktowania publikacji w czasopismach - niestety, nie wygląda to dobrze: nadal można uciułać małymi prackami w szitowych czasopismach całkiem sporo punktów, szczególnie ostatnie zdanie brzmi fatalnie:
źródło: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//506/12314506/12525472/12525473/dokument352562.pdf

Michał Żmihorski

sobota, 28 lipca 2018

Znów o pseudonaukowych czasopismach

nie rozumiem dlaczego np w biologii jakiekolwiek czasopisma spoza ISI Core Collection mają jakiekolwiek punkty? Przecież ludzie publikują w tych fejkowych czasopismach nie dlatego, że lubią, tylko dlatego, że za opublikowanie w nich jakiegoś szajsu dostają punkty, czyli forsę, od Ministra Nauki. Wystarczy przestać płacić za te publikacje, a problem sam zniknie - nie ma sensu śledzić tych czasopism ani o nich gadać. Również CK powinna w wymaganiach dla habilitowanych i profesorów wskazać jasno, że tych spoza ISI w ogóle można nie nadsyłać

tu materiał prasowy na ten temat - wynika z niego, że nie jesteśmy osamotnieni:

wtorek, 24 lipca 2018

NIK kontroluje PAN: "dyrektorzy nie stosowali ustawy kominowej"

Poproszony o wrzucenie tego zamieszczam:

Dyrektorzy pięciu skontrolowanych instytutów naukowych Polskiej Akademii Nauk nie stosowali przepisów ustawy kominowej. W latach 2014-2017 wypłacili ponad 2,7 mln zł nienależnych świadczeń i nagród. Skala nieprawidłowości może być jednak znacznie większa. Dane z pozostałych 64 niekontrolowanych instytutów naukowych PAN wskazują na możliwość wypłacenia w tych instytutach w ciągu czterech lat prawie 8 mln zł nienależnych wynagrodzeń. NIK skierowała pięć zawiadomień do właściwych prokuratur oraz pięć do rzecznika dyscypliny finansów publicznych. 

 Całość tu:

Michał Żmihorski

niedziela, 22 lipca 2018

"Państwo to ja"

Gdybym miał wymienić jedną i najważniejszą różnicę między Szwecją a Polską, to byłoby to podejście kadry kierującej do jednostki naukowej, którą kierują. Oczywiście w PL jest od niżej opisanej reguły sporo (coraz więcej chyba) wyjątków, ale jednak ta reguła jest ewidentna:

W Szwecji, jak jesteś dziekanem/dyrektorem/kierownikiem, twoim obowiązkiem jest służenie dobru jednostki - powierzono ci opiekę nad wspólną własnością, masz więc starać się, by ona funkcjonowała jak najlepiej. Masz obowiązek wszystko dobrze załatwić, pomóc pracownikom, ułatwić im pracę, podpisać grzecznie granty i jeszcze upewnić się, że wszystkim się komfortowo pracuje.

Tymczasem w Polsce, jak jesteś dziekanem/dyrektorem/kierownikiem, to jakbyś był królem plemiona ludożerców - możesz praktycznie wszystko. "Instytut to ja" - możesz parafrazować słowa króla Francji, choć wiek siedemnasty mamy już jakby trochę za sobą. Możesz matoła, jeśli go lubisz, zrobić swoim zastępcą, możesz najzdolniejszego wyrzucić, bo nie podoba ci się jego krawat, nawet jeśli miałoby to zaszkodzić całej jednostce, nawet gdyby oznaczało to utratę grantów za miliony itp. A po cholerę dyrektorowi granty - przecież jego pensja nie zależy od tego, czy będzie jeden grant mniej czy więcej. Może więc swobodnie zrobić młodemu drobną złośliwostkę nie podpisując jakiegoś wniosku lub sprawozdania, w związku z czym młody straci półtorej bańki (a instytut kilkaset tys. pośrednich). Niech wie kto tu rządzi!

Popatrzcie na ten film:

Michał Żmihorski