czwartek, 15 marca 2012

Nowe konkursy NCN

Ogłoszenie o czterech nowych konkursach pojawiło się na stronach NCNu. Z nowości - pojawiła się SONATA BIS, w ramach której mogą startować osoby do 10 lat po doktoracie (w SONACIE jest limit 5 lat).

Więcej w ogłoszeniu:
http://www.ncn.gov.pl/aktualnosci/2012-03-15-ogloszenie-konkursow-opssb

ciekawe są też rozwiązania dodatkowe, ewidentnie nastawione na ograniczenie składania wniosków niskiej jakości i przez osoby słabo zmotywowane, m.in.:

1. ocena merytorycznej części wniosku w I etapie ... dokonywana jest na podstawie tylko skróconego opisu projektu
2. 20% kierowników najsłabszych projektów nie będzie mogło wystąpić z wnioskiem o finansowanie w kolejnej edycji konkursów
3. wnioskodawca ma obowiązek złożenia wraz z wnioskiem o finansowanie projektu badawczego... [wszystkich niezbędnych zgód i pozwoleń]

O ile do punktów 1 i 2 nie mam zastrzeżeń, o tyle wydaje się, że punkt 3 generuje w skali kraju rzekę niepotrzebnych pism (niepotrzebnych bo ok 70-80% grantów odpada) i setki tysięcy osobogodzin pracy potrzebnej na pisanie i odpisywanie na te pozwolenia...

sobota, 10 marca 2012

Czas na ocenę efektów...

W tekście prof. Kudryckiej pojawia się w ostatnim akapicie ciekawy wątek - ocena efektywności środków wydanych na badania:

"Pracujemy obecnie nad koncepcją systemu oceny wydatkowania środków na badania w kontekście osiąganych wyników naukowych i wdrożeniowych."

Z mojej strony następujące uwagi do tej kwestii, bo może warto zgłaszać takie pomysły wcześniej:

1. Przy normalnie prowadzonym grancie nie ma raczej szans na wykazanie efektów w momencie zakończenia grantu - zawsze są poślizgi czasowe, pisanie prac zabiera dużo czasu, proces redakcyjny to kolejne kilka - kilkanaście miesięcy. Nie wspominam już o grantach typu Iuventus, które trwają np. rok... Więc warto, żeby to ktoś jasno powiedział, że na dzień zamknięcia grantu nie będzie jeszcze publikacji - moim zdaniem tego czasu potrzeba więcej, kwestia ustalenia ile.

2. Jakie publikacje wchodzą do efektów danego grantu? - temat zupełnie niejasny... Czy jeżeli kupię z grantu ornitologicznego laptopa i na nim napiszę pracę o mrówkach, to czy mogę napisać, że jest ona częściowo finansowana z grantu? No bo przecież jest! A jeżeli wykonując obserwacje ptaków zobaczę rzadkiego chrząszcza i to opublikuję? Przecież dojazd w teren był finansowany przez MNISW/NCN, inaczej bym tego chrząszcza nie zobaczył... Jeżeli zostały mi po zakończeniu grantu odczynniki i zrobię na nich dodatkowe analizy to mogę wyniki tych analiz podpinać pod efekty grantu? Tego typu pytań i sytuacji można przytoczyć nieskończenie wiele i jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest totalnie liberalne i całościowe podejście do problemu. Wszystkie publikacje powstałe w trakcie lub np. 2-3 lata po zakończeniu grantu wrzucałbym jako dorobek tego grantu. Każde rozdzielanie tematyczne i czasowe jest skazane z góry na niepowodzenie...

michał żmihorski

sobota, 18 lutego 2012

Wyniki konkursu NCN dla doświadczonych

Wczoraj pojawiły się na stronie NCNu wyniki konkursów dla doświadczonych naukowców.

Tutaj komunikat:
http://www.ncn.gov.pl/aktualnosci/2012-02-17-wyniki-doswiadczeni

a tutaj lista w kategorii "nauki o życiu"
http://www.ncn.gov.pl/finansowanie-nauki/konkursy/wyniki/maestro15-06-2011-nz

na pierwszy rzut oka dominacja "neuro-cyto-genetyki", chyba tylko jeden projekt ekologiczny. Wynik ten może sugerować, że polska działka eko-ewo jest jednak relatywnie słaba...

michał żmihorski

czwartek, 16 lutego 2012

Likwidacja CBE PAN

od jakiegoś czasu wiadomo, że Centrum Badań Ekologicznych PAN w Dziekanowie Leśnym zostanie zlikwidowane. Różne są przypuszczenia dotyczące sposobu samej likwidacji i sytuacji prawnej nieruchomości należącej do CBEPAN. Jednym z pomysłów jest podobno przejęcie majątku CBEPAN przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW) w Warszawie. Tak czy inaczej, wydaje się, że upadek CBEPAN jest już kwestią kilku najbliższych miesięcy. Tutaj decyzja Prezesa PAN w tej sprawie:

http://www.kancelaria.pan.pl/images/stories/pliki/akty_prawne_dokumenty/decyzje/decyzje%202012/Decyzja%20Nr%207%20z%20dn.23.01.12.pdf

michał żmihorski

poniedziałek, 13 lutego 2012

MaxEnt: tango down?

Polecam świeży (on-line early) artykuł Andy Royle’a i in. opublikowany w Methods in Ecol & Evolution. Royle i jego bezwstydni koledzy (wśród nich następny gigant: Jim Nichols) zaatakowali MaxEnt, czyli powszechnie używany software (dokładniej: jego algorytm) do predyktywnego mapowania rozmieszczenia stworzeń w oparciu o dane typu „presence-only”. MaxEnt był w ostatnich latach bardzo popularny jako najbardziej przyjazne użytkownikowi narzędzie modelowania takich danych i uzyskiwania nadspodziewanie dobrych map rozmieszczenia potencjalnego. Ponieważ nie skalałem się użyciem MaxEnta (podobnie jak i jakiegokolwiek innego algorytmu species distribution models), więc nie będę rozwijał tematu, czekając na odzew innych PT Uczonych Kolegów. Jak dla mnie, zapowiada się ciekawy okres na froncie SDM. Wygląda na starcie gigantów, bo po stronie MaxEnta zaangażował się ostatnio Trevor Hastie (artykuł maxent dla blondynek w Div & Distr 2011), więc – biorąc pod uwagę równie dobre nazwiska gości od artykułu w MEE – powinno być ciekawie.

 

Przemek Chylarecki

Kata­log blo­gów naukowych

Na zaprzyjaźnionym blogu "Warsztat badacza komunikacji" Emanuel Kulczycki zamieścił (a w zasadzie zamieszcza, bo projekt jest w trakcie realizacji) katalog blogów naukowych (my też jesteśmy!). Warto rzucić okiem, jest sporo ciekawych i wartych odwiedzenia, jest też troszkę info o samych blogerach.

więcej tu:

http://ekulczycki.pl/warsztat_badacza/katalog-blogow-naukowych/

Nawiasem mówiąc ciekawy blog i zachęcam do odwiedzania!
michał żmihorski

poniedziałek, 6 lutego 2012

wizualizacja vol. 2

kontynuując temat wizualizacji danych, podsyłam dwa kolejne linki:

1. Świetne animacje występowania różnych gatunków ptaków na terenie USA, wszystko na bazie STEM-ów.

klik!

2. Coś, co właściwie trudno nazwać, bo zdecydowanie wykracza rozmachem poza granice tego, co zazwyczaj rozumiemy pod hasłem 'wizualizacja danych'.

Cytując za flowingdata.com:
"It begins with the capture of a grizzly, its tagging, and then release, as a first-person narrative tells a story through the eyes of the bear. You, the observer, are allowed to follow the bear and explore its environment on an abstract map, and somewhere along the way digital and the physical world melt together."

Czyli projekt Bear71:

klik!


Pozdrawiam,
Kuba Szymkowiak

niedziela, 5 lutego 2012

Jak napisać maszynopis

W chwilowym odpływie inwencji przy pisaniu maszynopisu pogrzebałem po blogach i znalazłem taki oto zbiór porad.
Polecam, bo napisane z humorem, a niektóre porady są naprawdę ciekawe:
"Do not quote dead people too often; they won't be your referees", albo:
"Do not read too much before you begin to write" ;-))
Miłego czytania,
Pozdrawiam
Piotrek

środa, 1 lutego 2012

Klasyka gatunku, machine learning i magiczne 0.05

Od początku, czyli:

Klasyka gatunku w postaci prac samego Sir Ronalda Fishera. Są to bodajże wszystkie prace jakie kiedykolwiek wyszły spod jego pióra, do tego całość zebrana i zdigiatalizowana w jednym miejscu:

klik!

Kurs machine learning - u najlepszych, a w dodatku za darmo!

klik!

Magiczne 0.05 - czyli time to blow up the cathedral ;)

klik! (notka)
klik! (pdf)


Pozdrawiam,
Kuba Szymkowiak

piątek, 20 stycznia 2012

książki z grantu...


Rzucam pytanie, bo jest to dla wielu osób problem, a nie ma jasnego rozwiązania: 
czy książki kupione z grantu są własnością jednostki, w której realizowany jest grant, czy kierownika grantu? 

Książki księgowane są jako „materiały”, podobnie jak ołówek, czy kalosze, z założenia są więc materiałem zużywalnym. Poza tym, ja kupuję akurat wiele książek statystycznych, w których notuję i zaznaczam interesujące mnie fragmenty (np. kody do R-a). Te notatki są więc dla mnie cenne. Ponadto, kupuję często książki, które są już w instytutowej bibliotece, bo wyjeżdżam w teren i muszę mieć je przy sobie. Z drugiej strony książki są kupowane za państwowe pieniądze i faktura jest wystawiona na jednostkę (instytut, uniwersytet itp.). 

Powstaje konflikt interesów: po skończeniu grantu ja książkę chciałbym wziąć ze sobą, dyrektor jednostki chciałby ją wrzucić do biblioteki...

Będę wdzięczny za informację jak to jest w innych jednostkach i jak się na to zapatruje np. NCN – czy są jakieś generalne zalecenia, czy też jest to sprawa instytutu?

anonimowy mól książkowy

wtorek, 17 stycznia 2012

Gdzie jesteśmy ?

Ahoj,
Taka ciekawa strona z rankingiem uniwersytetów na świecie. Jest to bardzo interesujące zestawienie, dostępne także dla poszczególnych krajów. Może nie będę pisał, na której pozycji klasyfikowane są najlepsze polskie uniwersytety, ale z zestawienia dowiedziałem się przykładowo, że mamy wielce różnorodne szkoły wyższe, jak chociażby Beskidzka Wyzsza Szkola Umiejetnosci w Żywcu (na 11 568 miejscu na świecie) czy Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa (miejsce 9 983), i dużo dużo innych:).
Miłego dołowania się ;)
Pozdrawiam
Piotrek

piątek, 13 stycznia 2012

a psik

Nie jest to eco-evo bezpośrednio - ale z racji że sam tak mam, artykuł
od razu mi się spodobał. Każdemu kto kicha pod słońce - enjoy ;)

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20169159

Pozdrawiam
szymek

środa, 11 stycznia 2012

The Best of 2011 - wizualizacja danych

Po burzliwych dyskusjach w tematyce grantów, przyda się chwila przerwy i nieco lżejszy temat ;)
Czas nacieszyć oczy, czyli The Best of 2011 jeśli chodzi o wizualizację danych, według spatialanalysis.co.uk

http://spatialanalysis.co.uk/2011/12/2011/

Zgadnijcie w jakim programie powstała mapa autorstwa Paula Butlera ilustrująca sieć znajomości użytkowników Facebooka.. ;)

http://paulbutler.org/archives/visualizing-facebook-friends/

dodatkowo, warto rzucić okiem na to:
http://spatialanalysis.co.uk/2011/03/global-migration-maps/







Pozdrawiam,
Kuba Szymkowiak