czwartek, 15 listopada 2012

NCN idzie w dobrą stronę!


Przytaczam w całości fragment ze strony NCN:

W dyskusji nad uproszczeniem procedur realizacji grantów finansowanych przez Narodowe Centrum Nauki wziął udział prof. Paweł Koteja, przewodniczący zespołu ekspertów w panelu NZ8. Zastanawiano się m.in. nad umożliwieniem kierownikom projektów bardziej swobodnego korygowania zadań badawczych zawartych we wniosku o finansowanie projektu. Obecnie kierownik projektu może dokonać zmian w warunkach realizacji projektu na trzy sposoby, w zależności od rodzaju zmian: za zgodą NCN w formie aneksu do umowy, po otrzymaniu pisemnej zgody Centrum lub po otrzymaniu zgody kierownika jednostki, który zobowiązany jest poinformować NCN o zaistniałych zmianach. Zarówno Rada, jak i prof. Paweł Koteja zwrócili uwagę, że procedury te powodują zwiększenie liczby koniecznych działań formalnych i administracyjnych, które często utrudniają wykonawcom realizację grantów. Rada zdecydowanie poparła wniosek o zwiększenie swobody działania kierownika projektu poprzez zawarcie w obowiązujących przepisach i umowach z jednostkami zapisów wzorowanych na European Research Council, w myśl których kierownik projektu może samodzielnie wprowadzać zmiany pod warunkiem, że realizowane badania prowadzą do  założonych w projekcie celów. Postanowiono, że Rada powróci do tej sprawy podczas jednego z kolejnych posiedzeń.

całość komunikatu tu:
http://www.ncn.gov.pl/aktualnosci/2012-11-15-informacja-posiedzenie-rady

To dobra wiadomość, dostosowująca działanie NCNu do realiów funkcjonowania projektów badawczych! No i kolejny raz NCN pokazuje, że jest bardzo plastyczny i szybko wprowadza korektę swojego działania jeśli zachodzi taka potrzeba! To duży plus!

michał żmihorski

3 komentarze:

  1. Ja bym jednak z tym optymizmem nie przesadzał...Lada moment pokażą się wyniki ostatniego konkursu i wtedy okaże się, czy są jakiekolwiek przesłanki do wiary w lepszą przyszłość. Zerknijcie na to:

    http://www.ncn.gov.pl/aktualnosci/2012-11-07-odwolanie-od-decyzji-dyrektora

    Według mnie, NCN próbuje się betonowac na wszelkie próby składania odwołań. Takie postawienie sprawy w wielu sytuacjach skutecznie zniechęci ludzi do składania odwołań. Załóżmy, że Kierownik projektu bardzo by chciał takowe złożyć, ale Kierownik (Dyrektor) Jednostki nie podpisze odwołania, żeby Jednostka nie "podpadała" w NCN... Czyli skrótowo: jako Kierownik grantu jesteś na tyle dobry, żeby wystawiać zadek pod baty recenzentów, ale za krótki żeby z brakiem profesjonalizmu szanownych Recenzentów, Panelu etc. polemizować... Nie bardzo mi się to podoba.
    Z innej beczki: swego czasu na tym blogu Dyrektor NCN żalił się, że ciągają go po sądach w związku z zastrzeżeniami co do podjętych przez NCN decyzji dotycząch odmowy finansowania projektu. Czy znacie może takie sytuacje i na jakim są etapie? Pytam, bo po prostu ciekawość poznawcza okrutnie mnie sparła...

    Kolega_Michała

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolego Michala,

    Paradoksalnie wydaje sie to byc bardzo proste i nie ma zadnych podtekstow. Dwa scenariusze (ja tak to rozumiem):

    1. Skladasz wniosek jako osoba zatrudniona w jednostce naukowej. Faktycznie wiec nie skladasz wniosku Ty, ale Twoja instytucja. Ty jestes tylko, i moze az, kierownikiem projektu. W efekcie, jak nie zrobisz projektu bo np. Twoja jednostka zagarnie kase kierowanego przez Ciebie projektu lub stwierdza, ze Cie nie lubia i nie dasz rady sie rozliczyc, to nie Ty bedziesz ciagany zeby oddac pieniadze, tylko Twoja jednostka. Zla strona tej sytuacji - odwolywac musi sie Twoj rektor, kanclerz badz dyrektor. Jest to wiec konsekwencja sytuacji prawnej.

    2. SKladasz wniosek jako fizyczny, niezarudniony przez jednostke. W tej sytuacji mozesz sam sie odwolywac.

    Tak wiec jest to po prostu efekt sytuacji prawnej. WNiosek sklada instytucja, wiec ona sie odwoluje. ROwniez wnioski skladane do kbn/ministerstwa byly faktycznie skladane jako jednostka, nie jako statystyczny Kowalski. Fakt, ze mozna sie bylo wtedy odwolywac jako kierownik bylo de facto bublem z prawnego puntu widzenia.

    Nie jest wiec to odmawianie Tobie kompetencji.

    michal

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tym, co napisał Michał Wojciechowski nie sposób się nie zgodzić. Zastanawia mnie tylko jedno: konkursów było już kilka, ale dopiero teraz pojawiła się szczegółowa "instrukcja" składania odwołań. W swoich szpargałach znalazłem regulamin NCN z początku działalnosci tej instytucji gdzie jak wół stoi, że "odwołania składa Kierownik projektu". Znając rzeczywistość, tak silnie zbiurokratyzowane instytucje jak NCN, zmieniają schemat postępowania wyłącznie wtedy, kiedy się na czymś przejadą. Cóż więc takiego się stało? Zbyt duża liczba odwołań?

    Kolega_Michała

    OdpowiedzUsuń