piątek, 29 marca 2013

Iuventus III - są wyniki!

na szybko, link:
http://www.nauka.gov.pl/fileadmin/user_upload/ministerstwo/Inicjatywy/Programy_ministra/20130329_Iuventus_2012.pdf

michał żmihorski

68 komentarzy:

  1. Po pierwszym przeglądnięciu projektów, jedno nasuwa się na myśl: good bye Ecology in Poland!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszedłbym nawet o krok dalej...good bye biology... :/

      Usuń
    2. Chyba ze 4 projekty z tej dziedziny przeszły, lepsze to niż nic.

      Usuń
    3. Cholera, wynika z tego, że zajmuję się naprawdę niszową dziedziną

      Usuń
  2. Szkoda ze nie zamieszczono takze punktowej oceny pozostalych projektow - chocby tabele: numer projektu - punkty. Wtedy mozna by chociaz zobaczyc jak nisko projekt spadl po kreske. Ponadto szkoda ze w punktach nie ma rozbicia na to ile dany projekt dostal za IF a ile za sama wartosc naukowa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy ktoś wie ile wniosków zostało złożonych w tej edycji?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wie ktoś czy jest możliwość odwołania się od decyzji?

    OdpowiedzUsuń
  5. O ile wiem, liczony był tylko IF prac, w których było się pierwszym lub ostatnim autorem. Mam wrażenie, że niektóre osoby podały całkowity IF wszystkich swoich prac... Czy nikt tego nie weryfikował???

    OdpowiedzUsuń
  6. było ok 660 wniosków, dostało 181, w mojej dziedzinie wyniki są dużym skandalem, więc na pewno będę się odwoływał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OK, ale w sumie to jakie są argumenty za uwzględnieniem odwołania? Wiadomo było od początku, że liczy się głównie IF i nigdzie nie było mowy o uwzględnieniu specyfiki danej dyscypliny naukowej. Więc takie a nie inne proporcje dziedzin w liście przyznanych grantów są jedynie konsekwencją ustalonych wcześniej zasad. Oczywiście nie jest to sprawiedliwe ale jak najbardziej zgodne z opublikowanymi zasadami konkursu.

      Usuń
    2. na liście finansowanych projektów, są projekty osób które niedawno dostały granty z NCN lub/i z FNP, z łudząco podobnymi tematami, dlatego nastąpiło złamanie wcześniej podanych zasad (regulaminu), nie wiem czy jest sens skarżyć na tych ludzi, choć na pewno warto złożyć odwołanie, bo np. niektórzy zaplanowali wszystkie wydatki na 2013/14 rok, bo myśleli, że wyniki będą wcześniej, pewnie gdyby było wiadomo, ze będa w marcu/kwietniu, inaczej można było rozplanowac wydatki i dostać wyższą ocenę projektu

      Usuń
    3. Oczywiscie jest sens, o ile rzeczywsicie tak jest. Zreszta w ich interesie jest, aby dobrze rozliczyli oba projekty. NCN ma dostep do bazy ministerstwa i bardzo dokladnie sprawdza, czy jakies zadania nie byly podwojnie finansowane!

      Usuń
    4. Ale jesli tak nie jest, to tylko sie osmieszysz...

      W kazdym razie, moim zdaniem wszyscy powinni postepowac uczciwie.

      Usuń
    5. Ja jestem z mniejszego ośrodka (nauki matematyczne) i w ramach uczciwości protestuje przeciwko przyznawaniu grantów tylko osobom z dużych ośrodków. Zresztą, osoby oceniające też były z dwóch największych ośrodków.

      Usuń
    6. Przeciez najwieksze znaczenie mial IF. Jaki miales? Jakie miales publikacje (tzn. w jakich czasopismach)?

      Konkurs nie mial na celu promowania malych jednostek. Tak sie wogole sklada, ze te dwie jednostki (z duzym naciskiem na te pierwsza) sa zdecydowanie wiodace w naukach matematycznych, a inne nie dzialaja tak prezenie. Co wiaze sie oczywiscie z lepsza kadra, lepszymi kontaktami z zagranica, a to rzutuje na to, gdzie ukazuja sie prace itp (afiliacja ma duze znaczenie).

      Usuń
  7. zastanawiający jest brak projektów z kręgu nauk czwartorzędowych, które są na przyzwoitym poziomie szczególnie wśród młodszych reprezentantów. Jednak przy średnim IF 1.5 renomowanych czasopism z tej dziedzin, trudno było pewnie rywalizować z dziedzinami, w których średniej-klasy czasopismo ma IF powyżej 2.
    Brak też geologów, geografów, zoologów, antropologów nie mówiąc już o przedstawicielach nauk prawnych, filozofach, językoznawcach czy teologach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teologach? Ministerstwo ma wyrzucać pieniądze na bajkologię, jak w średniowieczu? To chyba był dżołk jakiś, nie?

      Usuń
    2. dziwi mnie takie lekceważące podjeście do teologii. Już szczególnie na blogu ekologów, których badania mają u podstaw chrześcijańskie umiłowanie przyrody. Jakby nie patrzeć na większości z przodujących uniwersytetów świata Wydziały Teologiczne należą do grona tych najbardziej prestiżowych stanowiących o statusie uczelni (patrz Harvard, Cambridge, Sorbona, Heidelberg).

      Usuń
    3. Mnie dziwi takie poważne podejście do teologii. Już szczególnie na blogu, na którym wypowiadają się głównie przedstawiciele nauk przyrodniczych. Już szczególnie w kontekście finansowania badań naukowych, choć przecież każdy zdaje sobie sprawę, że teologia nawet nie jest nauką. Jak widać - ilu ludzi, tyle zdziwień.

      Usuń
    4. Ja też dołączę do grona zdziwionych. Filozofia podobnie nie spełnia wymagań stawianych naukom ścisłym. Może filozofię też wyrzucimy? Po co się zastanawiać nad tym dlaczego + i - się przyciągają? Przyciągają się i dobrze. Nasz świat się na tym opiera ale po co się nad tym zastanawiać. Nam ekologom wystarczy test studenta, PCA no i trochę równań. Ważne żeby pisać ciągle o "impaktach" i "indeksach" no i degustować potężną siłę wyjaśniającą jaką jest Nauka. Czyż nie? ;)
      Maciej Ejsmond

      Usuń
    5. Bez obrazy - ale jak ktoś chce uprawiać bajkopisarstwo i nazywać je nauką, to nie za pieniądze m.in. z moich podatków ;)

      Usuń
    6. W matematyce teoretycznej IF na poziomie 1,0 jest olbrzymi, a jednak kilka projektow matematycznych przeszlo.

      Na pewno IF nie byl liczony tak samo we wszystkich dziedzinach. Nie rozumiem tego oburzenia.

      Poza tym, gdy ktos juz ma Iuventusa, mial mocno Ciete punktu za projekt. A ze bylo to 20 punktow, a wnioski przyznawano od 60, to nie bylo tego malo.

      Usuń
    7. A ja w matematyce teoretycznej widzę projekty, których bliskie odpowiedniki dostały już finansowanie z FNP (homing) lub z NCN (sonata). Więc mnie zastanawia, jakie są tutaj reguły gry?

      Usuń
    8. To niedobrze. Ja nie mam ani Sonaty ani FNP.
      W kazdym razie, jesli ktos tak oszukal, bedzie mial duze problemy z rozliczeniem tych grantow (mam przynajmniej taka nadzieje).

      Moglbys wymienic te projekty, czy tylko tak sobie to napisales? Znam sie troche na matematyce, bede umial Ci powiedziec, czy rzeczywiscie sa podwojnie finansowane.

      Usuń
    9. wystarczy porównać osoby ktore ostatnio zbodyly sonate, homing plus i iuventusa, wszystko jest w sieci...

      Usuń
    10. anonimowy z 29 marca 11:56 wystarczy porownac dane z ponizszych linkow:
      http://www.ncn.gov.pl/aktualnosci/2012-11-21-wyniki-konkursow-st-nz
      (sonata st1)
      http://www.fnp.org.pl/homing-plus-62012-bio-info-techno/
      z wynikami iuventusa i wyciagnac wnioski

      Usuń
  8. aha, w sprawie odwołań warto sobie porozmawiać z Panią Orieta Kurkowska, tel. 22 52 92 448, lub
    Bożena Tomiak, tel 22 52 92 454

    OdpowiedzUsuń
  9. W regulaminie nie widze punktu pokazujacego procedure odwolawcza - pytanie wiec czy i jak bedzie mozna sie odwolac?
    A do odwolania konieczna bylaby informacja na temat przyznanej punktacji (ile pkt, najlepiej z rozbiciem na IF i ocene merytoryczna), ciekawe kiedy takie informacje zostana rozeslane i jak beda szczegolowe? Ze wzgledu na to ze w regulaminie chyba nie ma nic nt odwolywania sie to nie wiadomo do kiedy mozna bedzie to zrobic, ale sadze ze warto by zasypac MNSW takimi odwolaniami!

    Chyba juz ktos sie o to dowiadywal bo w sieci znalazlem taka informacje:
    http://dataminingalapolonaise.wordpress.com/2010/12/19/program-juventus-plus-odpowiedz-z-mnisw/

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby kogoś to interesowało tu jest skład zespołu oceniającego tegorocznego Iuventusa:

    http://www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/17/92/17927/2012.03.14_poz._20.pdf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. porównując tą listę z listą finansowanych projektów, widać, że przedstawiciele różnych knowów dali granty swoim ludziom, po prostu SKANDAL

      Usuń
    2. Poznaje trzy nazwiska zoologiczno/ekologiczne (E. Pyza, J. Radwan, J. Rutkowska). Czy ktoś poznaje więcej? Będę wdzięczny za wskazania biologów i skąd pochodzą.

      Usuń
    3. To skład panelu z poprzedniej edycji Iuventus. J.Radwan nie oceniał wniosków w tym roku.
      Maciej Ejsmond

      Usuń
  11. Z ekonomii/nauk o biznesie nie ma żadnego... przepraszam, czy były one porównywane z IF projektów np chemicznych??? Jest tu ktoś w ogóle, kto składał wniosek z tych dziedzin?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam dokladnie zasad przyznawania Iuventusa, ale czesto jest tak (na przyklad przy konkursach FNP), ze zachowane sa proporcje w liczbie wnioskow zlozonych i przyznanych. Na przyklad jesli zlozylo 100 osob z biologii i 10 z geografii, to grant dostanie 10 z biologii i 1 z geografii. Ma to sens -trudno inaczej porownywac dziedziny... Innymi slowy, propagujcie na przyslosc ten konkurs w swoim srodowisku.

    OdpowiedzUsuń
  13. czy ktoś wie kiedy będą dostępne uzasadnienia oceny? Jestem oburzony. Ponadto w tym roku przeszlo o wiele mniej projektów niż rok temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo rok temu przeszlo zdecydowanie za duzo, co wywolalo duzy protest w srodowisku naukowym

      Usuń
  14. Uzyskałem informacje telefoniczne, że projekty były "oceniane", a nie recenzowane. W związku z tym nie będzie żadnego uzasadnienia. Pani była b. uprzejma i przeczytała mi zdawkowe zapiski poczynione przez tenże pseudo-oceniający zespół. Z owych zapisków wynika albo kompletna niekompetencja "zespołu" lub jego przedstawicieli, albo brak zapoznania się z projektem. Zarzutem był np. brak grupy kontrolnej, choć chciałem w przypadku dużych rodzin identyfikować genetyczne przyczyny wad wrodzonych. Dodatkowy zarzut, to mała grupa badanych pacjentów... Żenada... Składałem tu grant tylko dlatego, że mam już dwa w NCN i nie chciałem tam składać kolejnego. Gratuluję zespołowi oceniającemu! Dla mnie, kompletna kompromitacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to szkoda mi Ciebie. Za malo grantow bedziesz mial :(
      Widac miales za slabe publikacje (bo to mialo decydujace znaczenie), pewnie recenzenci przy ocenianiu brali tez pod uwage to, ze masz inne projekty (ja bym odejmowal za to punkty, zeby pieniadze nei szly ciagle do tych samych osob).

      Usuń
    2. Pieniądze powinny iść do dobrych ludzi/projektów, a nie do wszystkich po równo, jak za komuny! Więc jeżeli ktoś jest dobry, nie powinno dziić że dostaje wiele grantów, a słabizny powinny być eliminowane poprzez brak dostępu do finansowania.

      Usuń
    3. Zgadzam się z przedmówcą. Oddaje to także hasło FNP ,,Wspierać najlepszych, aby mogli stać się jeszcze lepsi''

      Usuń
    4. Trzy granty nie moga isc do jednej osoby!
      Poza tym, ciezko chyba, ze jedna osoba realizowala trzy granty jednoczesnie. Co jest dziwnego z tym co napisalem?
      "Wspierac najlepszych" - rozumiecie to tak: zalozmy, ze ma byc przyznanych 20 grantow, wiec wszystkie 20 powinna zebrac jedna, najlepsza osoba?

      Nie mowie o dawaniu wszystskim, ale granica miedzy klasa naukowcow jest mala (spojrz na punkty w Iuventusie), kasa nie moze isc tylko do jednej osoby (ja zebralem bardzo duzo stypendiow swojego czasu i duzo grantow, w koncu przestalem sie o nie ubiegac, bo zaden z moich kolegow nie mial szans w starciu ze mna.. moze to glupie, ale uczciwie sie tym czulem i wiem, ze postapilem slusznie... to wy jestescie pazerni, jak wlasnie komuchy :)).

      Usuń
    5. włożę trochę kij w mrowisko - owszem, jest możliwe kierowanie 3 różnymi grantami jednocześnie, pod warunkiem, że zatrudni się osobę do obsługi, część badań zleci się wykonawcom, studentom itd. Altruistyczne podejście w stylu "nie będę składać bo przeze mnie inni nie dostaną" jest średnio życiowe zwłaszcza, że jest to konkurs i nigdy nie można być aż tak pewnym wyniku jak piszesz, nawet jeśli w swoim mniemaniu jest się bardzo dobrym. Dodatkowo, np pracując na PANie, widzi się, że wyjście z pensją ponad próg 1600 zł na rękę, robienie jakichkolwiek badań, a nawet zakup papieru do drukarki zależą od grantów. Nie masz, to kupujesz za swoje. Nie widzę powodu dla którego osoba która ma pomysł na grant, nie powinna próbować.
      Magda Lenda

      Usuń
    6. I naprawde, na zakup papieru potrzebny jest 100 tys. zlotych grantu?

      Usuń
    7. W wielu profesjach trzeba cały czas podnosić swoje kwalifikacje, a w nauce szczególnie. Trzeba bez przerwy sobie udowadniać, że to co się robi ma sens i jednym ze sposobów na taką weryfikację jest własnie uczestniczenie w konkursach grantowych i publikowanie prac w dobrych czasopismach. Zupełnie nie potrafię zrozumieć tego co napisał anonimowy z 30 marca 2013 08:10, gdyż moim zdaniem tylko przyznał się do tego, że osiadł na laurach. Skoro był taki doskonały, to powinien wykorzystać ten dar w pełni i swoimi pomysłami oraz badaniami zrobić progres w działce nauki, którą się zajmował. Badania kosztują i jeśli ktoś ma dobre pomysły, jest pełen energii do pracy i potrafi konkurować zdobywając pieniądze na realizacje swoich pasji i pomysłów, to powinien to być przykład do naśladowania, a nie piętnowania.

      Usuń
    8. Anonimowy z 31 marca 11:04

      Jeśli zakładasz robienie badań na papierze - to masz rację, 100 tyś to trochę dużo:)

      M Lenda

      Usuń
  15. Nie wiem jak ten zespół oceniał wnioski, ale 70 punktów można było zebrać za jedną publikację z IF 5.378 albo za siedem z sumarycznym IF < 3, ale nie za 5 samodzielnych z sumarycznym IF ~ 7

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo za 3 publilacje z sumarycznym IF 15

      Usuń
  16. Ja miałem sumaryczny IF = 37 i mam 70 pkt. W ogóle to bardzo dziwne, że tyle projektów ma maks. ocenę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam sumaryczny IF> 45 i nie jestem na liscie. To jest jakis przekret

      Usuń
    2. Przestancie juz mowic o przekretach. IF zalezy od dziedziny!!

      Jacy z Was sa naukowcy, jesli tego nie wiecie?

      Usuń
  17. Ja miałem IF 12,5 za pierwsze autorstwo, a dostałem 40 punktów na 50 za IF. Biorąc pod uwagę, że na liście są osoby z "maxem", tj. 50 punktami za IF (mają 70 za całość), ta ocena to jeden wielki wał! 50 punktów za IF dostały np. osoby z tych samych dziedzin ze znacznie niższym IF. Powinno się to gdzieś zgłosić. Te oceny to zwykłe oszustwo i tak nie można tego zostawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka jest Twoja dziedzina?
      Zwaz, ze nie licza sie tylko prace wydrukowane, ale takze te, przyjete. Nie wiesz, czy osoby na liscie takich nie maja. Mozesz wiec wyciagac bardzo pochopne wnioski.

      Innymi slowy, nie wierze w "wal".

      Usuń
    2. Nie sądzę, żeby praca która była przyjęta w październiku 2012 nie była obecnie widoczna w WoS albo przynajmniej w Scopusie, który uwzględnia prace opublikowane w wersji online.

      Natomiast w ogłoszeniu o konkursie jest powiedziane, że będzie oceniany "impact factor czasopism naukowych" a nie sumaryczny impact factor, więc tak do końca co było ocenione.

      Zatem sądzę, że był to "wał" - tym bardziej, że dwa poprzednie konkursy też były. A wystarczyło dopisać do ogłoszenia o konkursie, że nie mogą startować osoby, które już Iuventusa mają.

      Usuń
    3. Dodatkowo za teza ze byl to "wal" przemawia tak bardzo podstawowy fakt jak nie do konca czyste i zrozumiale zasady oceny konkursu oraz brak pelnego regulaminu jak ma to miejsce w przypadku NCBIR oraz FNP i NCN. Gdzoe jest ta przejzystosc o ktora walczyla sama Pani Minister gdy tworzone byly NCN i NCBIR. Rozumiem ze minosterstwa to nie obowiazuje. Smutne

      Usuń
    4. Skąd wiesz jakie dostałeś oceny cząstkowe? Ja nie mogę znaleźć takiej informacji (też grant dostałem).

      Usuń
    5. Ludzie jeśli to jest/był wał to po kiego grzyba składaliście? Nie składać to IP umrze śmiercią naturalną.

      Usuń
    6. Można zadzwonić i dowiedzieć się o punktację. Zadzwoniłem by zapytać o kilka rzeczy, a Pani sama z siebie chętnie podała mi informację nt. punktacji

      Usuń
    7. Ja mam prace przyjeta w 2011, ktora do dzis sie nie ukazala (w bardzo dobrym czasopismie matematycznym).
      Powtarzam wiec, ze nie wierze w "wal".

      Usuń
    8. @Jarek Miszczak

      Chlopie, gdzie Ty publikujesz? Wiele dobrych czasopism na liscie filadelfijskiej ma oosc znaczny backlog. Czemu wszyscy tutaj wyglaszacie takie opinie?

      Usuń
  18. Zawsze można wystąpić o udostępnienie oceny merytorycznej w trybie dostępu do informacji publicznej

    http://www.nauka.gov.pl/ministerstwo/e-urzad/zalatw-sprawe-elektronicznie/wniosek-o-udzielenie-informacji-publicznej/

    Polecam ePUAP

    OdpowiedzUsuń
  19. Michale, fajnie, ze dowiedzialem sie o tym blogu (to zasluga ministerstwa).
    Szkoda, ze nie udalo Ci sie dostac IP, ale to pewnie dlatego, ze realizujesz jeden obecnie.
    W przyszlym roku raczej go dostaniesz, podobnie jak wielu innych uczestnikow tego bloga. Zycze powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytając powyższe, w znacznym stopniu pokraczne wypowiedzi, w pełni rozumiem dlaczego nie otrzymaliście finansowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieporozumieniem jest, że granty są "oceniane", a nie recenzowane. Zespół oceniający jest mały i nie zapewnia należytej ekspertyzy dla wszystkich dziedzin lub poddziedzin nauki. Nie musi też uzasadniać swej oceny. Szkoda że takich informacji nie podaje się od samego początku. Cóż, dobrze że jest jeszcze NCN i NCBiR...

      Usuń
  21. Witajcie w Polsce! Kase da się swoim, ktorzy juz mają masę grantów, a reszta niech sie odwołuje! Takie działania wprost niszczą naukę. Dobrze jest to uswiadomic zasiedzialym urzednikom w ministerstwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie "swoim", tylko konkurencyjnym projketom/naukowcom ze znaczącym dorobkiem. Taka strategia właśnie ma szansę pobudzić polską naukę. Rozdawanie wszystkim po równo właśnie może wykończyć naukę!

      Usuń
    2. Czy wedlug ciebie uczciwe jest aby ocenianie czy dany projekt jest konkurencyjny i czy naukowiec ma znaczny dorobek przypadlo jednej (maks. dwóm osobom) w panelu, ktorzy znają sie na danej dziedzinie? Cały palen liczyl 31 osób, troche za mało jak na ocene całej nauki.

      Usuń
  22. Ci oceniający wnioski to jakieś totalne nonamy w większości przypadków, nie znam nikogo reprezentującego nauki chemiczne.

    OdpowiedzUsuń
  23. A nie mówiłam, że konkursy grantowe to "crap shooting"!
    Tutaj wszystko porusza się ruchami Browna...zwłaszcza, gdy zasady nie do końca są wyjaśnione.
    Faktycznie, punkty za "oceniane" elementy powinny być ujawnione. Tak choćby w celach edukacyjnych :-)

    OdpowiedzUsuń