wtorek, 22 stycznia 2013

Spotkanie w sprawie NCN - subiektywne sprawozdanie

W poniedziałek 21.01.2013, z inicjatywy Obywateli Nauki odbyło się w Warszawie spotkanie z profesorem Michałem Karońskim, szefem rady naukowej NCNu. W spotkaniu uczestniczyły też trzy osoby "od nas" czyli aktywni uczestnicy bloga - Anna Dubiec, Szymon Drobniak i ja. Spotkanie miało charakter roboczy a jego tematem przewodnim była analiza ankiety, którą Obywatele Nauki (ON) przeprowadzili wśród swoich sympatyków, zadając pytanie "co zmienić w funkcjonowaniu NCNu i systemu grantowego" (to oczywiście uproszczenie z mojej strony, ale taka była ogólna tematyka tych badań ankietowych).

Część z postulatów ON wynikała chyba z braku zrozumienia zasad funkcjonowania systemów grantowych przez osoby wypełniające ankietę. Padały pomysły by np. ujawnić nazwiska recenzentów, co jest przecież nierealne. Wydaje się, że wiele problemów zgłaszanych przez ankietowanych wynika z niedoinformowania ale moim zdaniem nie jest to wina NCNu, bo aplikujący o granty czasami faktycznie nie czytają specyfikacji konkursowych. Myślę również, że filmy instruktarzowe (jak wypełniać wniosek itp.) to przesada - przecież to nie jest aż tak skomplikowane i chyba wszystko jest obecnie opisane na stronie, a w razie czego można zadzwonić...

Wiele uwagi poświęcono recenzjom - ich jakości, znaczeniu w procesie decyzyjnym panelu itp. Prof Karoński zapewnił, że nie ma sensu szukać dodatkowych mechanizmów karania złych recenzentów (ja postulowałem niepłacenie za ewidentnie niemerytoryczne recenzje) - wg. jego zapewnień jakość recenzji jest monitorowana i nierzetelni recenzenci nie będą ponownie recenzentami. NCN ma ponadto kłopot z pozyskaniem recenzentów zagranicznych, co akurat mnie tak nie martwi, bo myślę, że tu może być problem w standaryzacji oceny recenzentów, oceny wiarygodności kosztorysu itp. (a poza tym to pewnie sporo kosztuje).

Sporo narzekano na system OSF, ale tu akurat sprawa wydaje się być jasna - system działa nienajlepiej i charakteryzuje się dużym bezwładem, zmiany są wprowadzane powoli i nie zawsze skutecznie. Nie jest to zależne od NCNu.

Z innych tematów poruszyłem problem mocniejszego związania grantu z kierownikiem niż jednostką. Myślę, że to ważna sprawa, która może zrobić wiele dobrego w polskiej nauce. Jeśli NCN uprości procedury np. przenoszenia grantów, uniezależni przenoszenie od decyzji dyrekcji jednostki (z tego co wiem dyrektor jednostki musi się zgodzić by mu kierownik grantu zabrał grant...) i nie będzie karać za startowanie w konkursach jako osoba fizyczna (obecnie można dostać mniej punktów za możliwość wykonania, jeśli za plecami kierownika nie stoi cała jednostka ze sprzętem, laboratoriami itp) to pozycja ludzi z grantami stanie się mocniejsza. Rozwiążemy też problem utrudniania w składaniu grantów przez młodych pracowników naukowych (co ma miejsce obecnie - dyrektor musi się zgodzić by pracownik mógł złożyć grant!).

generalnie spotkanie bardzo udane - konkretna dyskusja, sporo faktów, cieszę się, że mogliśmy w nim uczestniczyć, fajnie, że NCN tak aktywnie zbiera informacje zwrotne od środowiska naukowego!

michał żmihorski

12 komentarzy:

  1. >Padały pomysły by np. ujawnić nazwiska recenzentów, co jest przecież nierealne.

    Czemu nierealne? Nazwiska recenzentów w przewodach dr/hab. są jawne. Zresztą w podsumowaniu ankiet jest punkt "ujawnienie tożsamości recenzentów/ekspertów bądź przynajmniej list tychże w
    poszczególnych panelach i konkursach".
    Zbiorcza lista recenzentów byłaby chyba możliwa do ujawnienia (np. na koniec roku jak obecnie członków paneli). Poza tym obecnie nazwiska ekspertów (ale nie recenzentów z II etapu) publikowane są wprawdzie na stronie NCN pod koniec roku, jednak jest to lista zbiorcza dla wszystkich paneli i podpaneli i ma kilkaset nazwisk. Nie jest to czytelne i nie ułatwia znalezienia ekspertów ze swojej dziedziny.

    OdpowiedzUsuń
  2. A po co znajdowac ekspertow? Ogolnie, wszedzie nas swiecie w naszych dziedzinach, recenzenci sa anonimowi (w grantach i publikacjach). Jest to fundament systemu oceny w nauce. Jawnosc recenzentow w przewodach doktorskich, itd. jest podstawa patologii tych recenzji, a zwlaszcza prowadzi do akceptacji slabych rozpraw.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimie (4:16), wlasnie, ze ujawnianie recenzentow zewnetrznych jest nierealne. Jesli wczytasz sie w tryb przyznawania srodkow na badania, to zobaczysz, ze role decyzyjna pelnia nie recenzenci, a eksperci, ktorzy posilkuja sie opinia recenzentow. I dlatego ujawniana jest lista ekspertow, a nie recenzentow. Ostatecznie to ekperci wykluczaja nierzetelnego recenzenta, a taka recenzja jest odrzucana. Jednak tego typu szczegoly nie sa (i dobrze, ze tak jest) ujawniane wnioskodawcom.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z mojego punktu widzenia kluczowy jest postulat, słusznie zgłoszony przez Michała Ż., rozluźnienia "związków" grantu z instytucją a wzmocnienia z kierownikiem. Jasne, że instytucja też jest oceniana na etapie wniosków, ale przy patologii administracyjnej jakiej doświadczam, czasem mam ochotę zabrać ncnowe zabawki przeszkadzające rozmaitym paniom kwestor, etc., i pójść z tym gdzie indziej. Jeśli instytucja do której chciałbym grant przenieść jest nie-gorsza, nie powinno być z tym problemów. Czy ktoś ma doświadczenia z przenoszeniem grantu? Na przykład przy zmianie pracy?
    mk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie mam takie same odczucia - jeśli grant byłby łatwy do przeniesienia, kierownicy byliby lepiej traktowani. Ja mając pierwszy grant dostałem od mojego pracodawcy tylko biurko - bez krzesła i komputera (krzesło przyniosłem z domu, komputer kupiłem z grantu). Gdybym mógł łatwo pójść z grantem gdzie indziej miałbym mocniejszą pozycję do dyskusji z kierownictwem (kupcie mi krzesło to zostanę u was!)
      Tutaj niewielka zmiana zapisów i zasad funkcjonowania NCNu może być naprawdę duuużym krokiem poprawiającym naukę i ograniczającym patologię administracyjną!

      Panie i Panowie z NCNu - liczymy na Was!

      Usuń
    2. A dlaczego musi być nie-gorsza?? Z mojego doświadczenia wynika, że czasem te najlepsze (duże uniwerki) mają koszmarną administrację... Kierownik powinien decydować gdzie chce iść; jeśli pójdzie z grantem genetycznym do szkoły wyższej psychologii i łowiectwa, to nie zrealizuje grantu bo tam nie ma labu, termocyklera, sekwenatora itp.

      Alternatywnie: może pójść do jednostki z tej samej kategorii lub wyższej w rankingu jednostek (B->B lub B->A)

      Usuń
    3. No dlatego, że jest oceniana, więc teoretycznie gdybyś był z tej gorszej, miałbyś mniej punktów w ocenie i grantu, który dostałeś, mógłbyś nie dostać. Ale co do zasady, że kierownik powinien decydować oczywiście się zgadzam. Pomysł z kategoriami też wydaje mi się ok.
      mk

      Usuń
    4. właśnie to jest niejasne na ile jest oceniana - przecież można składać granty jako osoba fizyczna... Czy wtedy za możliwość wykonania jest zero punktów? Chyba nie - trochę to wydaję mi się nielogiczne. Poza tym bardzo trudno mierzyć, czy jednostka jest nie-gorsza (ranking kategorii A,B,C jest bardzo ogólny i nie musi przekładać się na możliwość realizacji konkretnego grantu).
      Ale to są szczegóły wymagające doprecyzowania, ogólna idea jest jak najbardziej słuszna!

      Usuń
    5. Michale, przy składaniu jako osoba fizyczna, wskazuje się konkretną jednostkę, w której grant będzie realizowany.

      Pozdrawiam,
      Kuba

      Usuń
    6. szkoda... dwa pytania:
      * możesz zmienić później tę jednostkę (to znaczy podpisać umowę z inną niż deklarowałeś we wniosku)???
      * składasz grant z podpisem księgowej, rektora itp?

      Usuń
    7. A.d.1 Pewien nie jestem, ale na 99% nie.

      A.d.2 Wniosek z podpisem dziekana, kwestora i rektora.

      Pozdrawiam,
      Kuba

      Usuń
  5. Ujawnianie recenzentów (w formie zbiorczej listy) jest realne, było nawet całkiem poważnie brane pod uwagę przez NCN (co można wyczytać z protokołów), choć w rezultacie podjęto decyzję o niepublikowaniu nazwisk recenzentów. Jednak nie piszcie że to nierealne. Nie jest to dla mnie wcale kluczowe, odnoszę się jedynie do uwag o nierealności. A jak już publikuje się listę ekspertów, to powinna być czytelna, jak np. w ERC
    http://erc.europa.eu/sites/default/files/content/ERC_2012_StG_Panel_Members.pdf

    OdpowiedzUsuń