piątek, 10 października 2014

Są wyniki NCN

W OSFie zostały umieszczone wyniki pierwszego etapu oceny wniosków.

michał wojciechowski

70 komentarzy:

  1. Nie wie wszystkich panelach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez nie mam w st10

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w NZ9 również nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. W NZ8 są. Rozumiem że to tylko informacja - poszło dalej - nie poszło?

    OdpowiedzUsuń
  5. W jakich konkursach ? W moim wniosku w NZ8 status się nie zmienił...

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak na niepowodzenie realizacji grantu może wpłynąć fakt, że główni wykonawcy w grancie nigdy nie kierowali własnym projektem? Jednocześnie dodam, że uczestniczyli już jako wykonawcy w innych projektach i to nie raz. Jest to jeden z zarzutów który spowodował odrzucenie mojego wniosku przez Panel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale sukin.....y. Nic tylko z pięścią tam wpaść i dać po tych profesorskich r...ch.

      Usuń
    2. Może wpłynąć, ale z Pańskiej wypowiedzi wynika, że tych powodów było więcej, choć wpis jest sformułowana tak jakby ten aspekt akurat przeważył. Jeśli są dwa równoważne merytorycznie projekty, z których jeden wyszedł z pióra osoby/osób kierujących już wcześniej grantami, to chyba oczywiste, że taki projekt przejdzie. Należy przede wszystkim wpływ negatywny od braku wpływu pozytywnego. Jeśli w puli projektów znajduje się jeden od 'nowicjuszy' to będzie to jego mankamentem. Tak jest najczęściej w opusie, ale już w sonacie nie będzie miało to już takiego znaczenia. Liczy się kontekst i zalecałbym wstrzemięźliwość w ferowaniu wyroków - to się tyczy w szczególności anonimowego z 01:15.

      Usuń
    3. Oczywiście, że powodów odrzucenia mojego wniosku było więcej. Nie piszę aby się poużalać nad sobą. Chodzi mi wyłącznie o jedną kwestię która została przedstawiona powyżej. Argument wcześniejszego kierowania projektami które zostały pozytywnie rozliczone jest absolutnie istotny w przypadku oceny KIEROWNIKA projektu. Natomiast nie powinno mieć to znaczenia w przypadku głównych wykonawców projektu, bo oni nie są od kierowania projektem. W ich przypadku istotne jest to czy byli już wcześniej wykonawcami w innych projektach. Jeśli byli i to wielokrotnie to znaczy, że sprawdzają się jako wykonawcy.

      Usuń
    4. Trudno jest się odnieść nie znając tekstu. Musi Pan jednak pamiętać, że w opusie wykonawcy są także oceniani "główni wykonawcy we wniosku wypełniają ankietę dorobku naukowego, która podlega ocenie". Nie ma tutaj rozróżnienia kryteriów dla wykonawcy i kierownika. Nie chodzi zatem o to czy sprawdzą się jako wykonawcy będąc wcześniej wykonawcami; nie w ty rzecz. Rzecz w tym, że kierowanie grantami jest kryterium dorobku, takim samym jak publikacje itp., zarówno potencjalnego kierownika jak i potencjalnych wykonawców. Skoro zatem nie byli kierownikami to w konkretnej rubryce otrzymali 0, co mogło stanowić podstawę do odrzucenia wniosku, przy współudziale innych czynników i z uwzględnieniem kontekstu (jakości innych wniosków)

      Usuń
    5. Właśnie o to mi chodziło, aby ktoś wyjaśnił mi jak panel patrzył na kwestie która dla mnie nie była jasna. Dziękuję.

      Usuń
  7. NCN ujawnia stopniowo wyniki. Z mojej grupy złożone zostały 3 wnioski, a tylko jeden ma informacje dotyczącą przejścia do kolejnego etapu. Pozostałe dwa jeszcze bez wyników.

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie ciekawi jak długo niekompetentni, niedouczeni i złośliwi recenzenci/eksperci będą bezkarnie działać. Właśnie dostałem wyniki grantu preludium i po prostu opadają mi ręce. Ci ludzie mają rozdwojenie jaźni. Jak długo Ci ludzie będą pozostawać bezkarni w swoich decyzjach. Czy można coś w tym kierunku zrobić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to samo pytanie zadaję sobie od dobrych dwóch lat. Na pocieszenie mogę tylko powiedzieć, że takich ludzi jak ja i Ty przybywa, zaś zadowoleni z funkcjonowania NCN są tylko ludzie z dwóch wiodących ośrodków i skupione wokół nich spółdzielnie. Jedyne co możesz zrobić to składać odwołania (może ich ilość w końcu sprawi, że ktoś w NCN zacznie się zastanawiać nad genezą tego zjawiska - osobiście bardzo w to wątpię) i odnieść się do treści recenzji (i podjętej na ich podstawie decyzji panelu) na Feedbacku tego bloga. Im więcej merytorycznych wpisów tym lepiej, może wreszcie pęknie zasłona milczenia wobec tego, co wyprawia NCN...Tam każdy wpis jest bardzo ważny, bo nawet niewielka część ujawnionych recenzji pozwala poznać skalę bezkarności i pewności siebie tego biurokratycznego ciała. A swoją drogą, jak typujecie wyniki drugiego etapu w NZ8? Ja daję 80% ogólnej kwoty dla Poznania i Krakowa...

      Usuń
    2. A może więcej konkretów, bo na razie widzę tylko biadolenie jaki to świat jest niesprawiedliwy. Gdyby nawet Poznań i Kraków zgarnęły te 80% to co z tego? Ciebie i tak nic by nie przekonało, że nie masz racji, chyba że otrzymanie pieniędzy. Dla Ciebie świadczyło by to o zmowie a dla mnie lepszej jakości wniosków z tychże miast.

      Usuń
    3. A to Warszawa już wypadła z "układu"??

      Usuń
    4. Patrząc na wyniki poprzedniego konkursu, to raczej tak

      Usuń
  9. Projekt został odrzucony z powodu "niewłaściwego panelu". Jest to praktyka ostatnio stosowana bardzo często przez słabe nauki, których reprezentaci mają bardzo słaby dorobek naukowy. W ten sposób pod pretekstem "niewłaściwego panelu" wycinane są osoby z mocnym dorobkiem z innych wydziałów. Przykładem może być panel ST10 zdominowany przez geologów. Zwykle dysponują oni miernym dorobkiem naukowym i to jest jedyny sposób, żeby wyciąć część konkurencji. Drugi nieprawidłowość to faworyzowanie tylko jednej z nauk. Szef panelu dobiera sobie kolegów z tej samej dziedziny. Panel ST10 reprezentuje wiele nauk jednak ewidentnie zakwalifikowane projekty głównie dotyczą geologii i geomorfologii. Wystarczy sprawdzić kto jest przewodniczącym ekspertów i już wszystko jasne.
    Nie muszę pisać, że mój projekt skierowałem do właściwego panelu. Wcześniej podobny projekt został przez panel zaakceptowany. Nowy projekt idealnie pasuje do trzech dyscyplin w grupie. Nawet jakby pasował do jednaj moim zdaniem powinien zostać rozpatrzony. Oczywiście jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, ze nie jestem z wydziału nauk o ziemi i że preferowane są projekty z geologii to panel ma racje bo niestety mój projekt dotyczy trzech innych dyscyplin w grupie nauk (ST10). Projekt otrzymał prawie maksymalną liczbę punktów (4.5/5; 4.5/5; 3.5/4; 2.5/3; 0/2 (wpływ na dyscypline); 2/2; 3/3). Ta sytuacja jest chora i władze NCN a przynajmniej koordynator dyscypliny powinien zwrócić na te nieprawidłowości i faworyzowanie jednej z dyscyplin uwagę. Ponadto ukrywanie nazwisk ekspertów nie eliminuje patologii a raczej ją wzmaga. Podanie listy wszystkich ekspertów w danym roku nie rozwiązuje problemu. Powinni być podań eksperci z podziałem na poszczególne panele, wtedy łatwo byłoby wyłapać patologie. Zgadzam się z tym, że nazwiska należy podać po konkursie.
    Ps. Gdzie można sprawdzić kto ze środowiska naukowego jest przewodniczącym panelu. Pamiętam, że gdzieś to kiedyś znalazłem (stąd wiem, że geolog/geomorfolog) jednak teraz nie mogę tego znaleźć. Chodzi mi o panel ST10.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popularną ostatnio praktyką jest dawanie kierownikom dobrych projektów bana na następny termin. W ostatnich dwóch konkursach projekt przechodzi do drugiego etapu, recenzje są bardzo dobre, a tu nagle odpada w pierwszym rozdaniu, mało tego, dostaje jeszcze bana...Dla mnie jest to ewidentne koszenie konkurencji...jestem także bardzo ciekaw, czy tzw. "eksperci" są wyłączani z oceny wniosków z powodu konfliktu interesów. Jeżeli tak się nie dzieje, to jest dopiero patologia...

      Usuń
  10. No proszę, te same problemy jak za czasów KBN. Te same zarzuty, pomówienia, podejrzenia itd. A miało być tak klarownie, szczelnie, transparentnie. Mam totalne déjà vu. W warunkach ostrej konkurencji, przy krótkiej kołdrze musi odpaść również wiele dobrych projektów. Pisał tu kiedyś bodajże prof. Borowiec, że w komisjach KBN też podejmowano trudne decyzje, gdy z 30-40 dobrych projektów z tym samym końcowym wynikiem punktowym musiano wybrać tylko ok. 10 do finansowania. Rodziło to te same podejrzenia o układy, kliki itp. Marzenia o idealnym systemie konkursowym chyba są nie do zrealizowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zdecydowanie za młody, żeby pamiętać czasy KBN, ale z rozmów ze starszymi, którzy funkcjonowali w tym systemie i mają porównanie do NCN, jasno wynika, że KBN był zdecydowanie bardziej transparentny. Kilka przykładów:
      - nikt nie miał prawa zabronić składania wniosku, funkcji tzw. bana nie było. Byłbym w stanie zrozumieć bana, gdyby dotyczył one np. najsłabszych, najgorzej ocenionych wniosków. W tej chwili, nie ma żadnych obiektywnych kryteriów tzw. karencji. Panel wskazuje tylko 20% wniosków, nikt nie wie, na jakiej podstawie...
      - procedura odwoławcza w KBN była zdecydowanie prostsza i bardzo często przynosiła efekt. Czy na tym forum jest ktoś, kto składał odwołanie od decyzji Panelu? Ja o kimś takim nie słyszałem, podpis kierownika jest barierą nie do przeskoczenia - wielu z nich nie chce po prostu podpadać NCN...
      - wielokrotnie walkowana na tym blogu sprawa listy rankingowej. W KBN dostawałeś/dostawałaś pismo, w którym było jasno napisane, ze projekt został sklasyfikowany na X miejscu listy rankingowej obejmującej Y projektów, z których były finansowane wnioski do pozycji Z. Wszystko było jasne. A teraz? Krótka kołderka jest najwygodnieszym tłumaczeniem, aby po prostu ukryć czyjąś złą wolę, konflikt interesów, czy jak to kto zwał...

      Usuń
    2. żeby było wszystko jasne: w punkcie 2 chodziło mi o podpis kierownika jednostki. W KBN wystarczał podpis kierownika projektu

      Usuń
    3. Czytając ten post, dochodzę do wniosku, że ten, kto pisał ustawę o NCN, jak i regulamin tej "szacownej" instytucji, dobrze wiedział, co robi....Wystarczy pogrzebać trochę w necie, kto był zamieszany w pisanie tej ustawy.Oni są praktycznie nie do ruszenia. Ciekawe, do jakiego skandalu musiałoby dojść, aby coś się tam zmieniło?
      Kilka lat temu jeden ze starych profesorów, przechodząc na emeryturę powiedział do mnie, perorującego o potrzebie zmian, uzdrowienia sytuacji, etc. "Jeszcze zatęsknisz za KBN". I najgorszy sen się spełnił...

      Usuń
  11. Jedno z zaleceń komitetu polityki naukowej "Ocena ekspercka (peer–review) powinna być przeprowadzana przez naukowca charakteryzującego się co najmniej podobnym poziomem naukowym jak osoba oceniana oraz zadeklarowa nym brakiem konfliktu interesów.
    A TO JEST NAGMINNIE ŁAMANE PRZEZ NCN. Miernoty o słabym dorobku ale znajomościach oceniają dużo lepszych od siebie naukowców!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez podania konkretnych przykładów to będzie tylko zwykłe pomówienie. Recenzenci byli też najsłabszym ogniwem systemu w KBN, o czym też w jednej dyskusji pisał prof. Borowiec. Z tego co pamiętam, to nawet twierdził, że na koniec kadencji tworzono taką wewnętrzną "czarną listę" recenzentów dla następnego zespołu, aby oni już nie wysyłali wniosków do nich. Ja się jeszcze załapałem na końcówkę KBN-u i nawet miałem szczęście otrzymać grant i potwierdzam opinię kol. z 6:36, że było wtedy bardziej transparentnie. Moi koledzy, którzy odpadli z konkursu składali odwołania bez problemu, ale wszystkie zostały załatwione odmownie. Jednak każdy otrzymał pisemne uzasadnienie odmowy z wyraźnym wypunktowaniem słabej strony projektu.

      Usuń
    2. A ja jestem ciekaw, czy "eksperci" składają oświadczenie o braku konfliktu interesów przed oceną każdego wniosku...Sądzę, że analiza takich oświadczeń w połączeniu z tematyką oceniach wniosków. Pewnie zaraz Wielce Szanowny Szef Panelu uświadomi mnie, że nie ma takiej potrzeby, bo np. oceną garntu o wszołach zajmują się ludzie od bakteriofagów. To się nazywa fachowość. Wiadomo, NCN...

      Usuń
  12. Może rozsądnym byłoby zrobienie pikiety naukowców podczas prac paneli w NCN, aby dać im do zrozumienia, że patrzymy im na ręce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądzę, aby cokolwiek to dało. Przejrzyj historię ostatnich dwóch-trzech lat na tym blogu: ile razy domagaliśmy się wyjaśnień, transparentności, etc. I co? I nic...W pełni zgadzam się z jednym z powyższych postów: jedyną szansą wydaje mi się składanie odwołań, opisywanie co bardziej skandalicznych i niespójnych recenzji na Feedbacku, w ostateczności składanie pozwów przeciw NCN do sądów administracyjnych. Tylko kto ma na to czas? Niemniej uważam, że bez jakieś mocnego oddolnego ruchu, NCN nadal będzie miał nas tam, gdzie słońce nie dochodzi i kasa na naukę będzie nadal szła pod stołem...

      Usuń
    2. a prawda jest taka, że skończy się na pisaniu postów na forum bo poza biadoleniem nikt nie kiwnie palcem - nie z braku czasu, ale ze zwykłego lenistwa :-) Każdy lubi sobie pobiadolić, a nóż kogoś podpuszczę i ten ktoś zrobi coś więcej, ale samemu? Ci którzy robią coś we własnych sprawach nawet nie marnują czasu na rozpisywanie się na forach.

      Usuń
  13. uczucie deja vu nie mija. Zerknijcie tutaj, post sprzed 3 lat:

    http://zmihor.blogspot.com/2011/12/ncn-wiecej-niz-kilka-uwag-krytycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  14. W tak małym kraju jak Polska z oczywistych względów spółdzielnie działające na granicy prawa mają duży wpływ na proces rozdawania grantów. Jest to wynik tego, że środowisko jest male i członkowie paneli realizują swoją grantową politykę. Być może sformalizowanie spółdzielni mogłoby pomóc w stworzeniu bardziej transparentnej sytuacji. Na przykład oddanie na rok panelu botanikom byłoby uczciwe i przyjęcie, że w tym roku panel daje bana każdemu, kto zgłasza granty nudne dla botaników. Oddanie władzy słynnym profesorom, którzy mają wspaniałe osiągnięcia, żeby popierali kolegów swoich, też nie musi być szkodliwe. Problem się pojawia, kiedy spółdzielnia jest tajna i ukrywa fakt, że istnieje i wycina projekty, które nie podobają się spółdzielni, nie mówiąc, jakie projekty popiera spółdzielnia, która rządzi panelem.

    OdpowiedzUsuń
  15. "Kolejny projekt oparty na szybko wykonywanych badaniach laboratoryjnych, który nie powinien być rozpatrywany z innymi projektami w panelu ST10 ze względu na inne środowisko odbiorców, inne kryteria ocen oraz nieporównywalnie krótszy czas badań." NO TAKI KOMENTARZ TO JEST PO PROSTU SZCZYT! Myślałem, że kryteria oceny są takie same dla wszystkich projektów, a jeżeli projekt pasuje do 3 pod-dziedzin w ramach dziedziny, to chyba problem Ekspertów, że są zbyt tępi żeby to zrozumieć. I co do tego wszystkiego ma czas badań ??? Przecież jest określony od 12 do 36 miesięcy! (projekt był złożony na 36 miesięcy). Czy ekspert zna całe środowisko odbiorców panelu ST10, czy tylko chodzi, że on i jego koledzy nie będą zainteresowani projektem ? Ludzie ! przecież to jest jakaś chora sytuacja. Takie argumenty za na poziomie przedszkola. No ale trudno wymagać jak przewodniczącą ekspertów jest osoba z 30 publikacjami i if 8!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z NCN da się rozmawiać wyłącznie z perspektywy siły. Wymienianie grzecznych pism nic nie daje (wiem, bo próbowałem). Może warto spróbować pójść następującą ścieżką:

      1. ZAWSZE obowiązkowo składaj odwołanie
      2. napisz pismo do NCN z żądaniem ujawnienia nazwisk ekspertów, powołując się na prawo, w myśl, którego każda ekspertyza/opinia wykonana za publiczne pieniądze jest jawna. Oczywiście NCN tego po dobroci nie zrobi, więc sprawa idzie do Sądu Administracyjego, który na 99% przyznaje Tobie rację. Jeżeli udowodnisz konflikt interesów, NCN leży...

      Usuń
    2. A mnie fascynuje instytucja tzw. karencji. Mam bardzo poważne wątpliwości co zgodności z prawem. Czy Instytucja Publiczna na prawo zabronić komukolwiek przystąpienia do konkursu? Rozumiem, że można wykluczyć kogoś z przyczyn formalnych, ale czy można kogoś wykluczyć na zasadzie "Tej Pani/Tego Pana nie obsługujemy"? Coś mi tutaj za bardzo śmierdzi jawnym łamaniem prawa...Warto byłoby się tutaj skonsultować z jakimś kumatym prawnikiem...
      Do anonimowego z 7.41, punkt 2: rozumiem, że chodzi o ustawę o dostępie do informacji publicznej?

      Usuń
    3. Zabronić nie ma prawa, ale taki wniosek zostanie odrzucony z powodów formalnych na podstawie przepisów wewnętrznych, a do tych NCN ma prawo. Swoją droga, mnie ten przepis bardzo się podoba, bo biorąc pod uwagę przeciętny poziom wniosków, to te z dolnych 20% to musi być naprawę dno.

      Usuń
    4. Toś mnie rozbawił: każdy "wewnętrzny przepis" musi być zgodny z aktami prawnymi wyższego rzędu: rozporządzeniami, ustawami i wreszcie konstytucją. Od tego są sądy administacyjne a wreszcie TK, aby przypominać opornym o pewnych ich obowiązkach...
      Co do "dna" reprezentowanego przez wnioski obdarzone karencją: znam przypadki co najmniej trzech wniosków (jeden opisywany zresztą na feedbacku), które bez żadnych problemów przechodziły do 2 etapu (dwa nawet po kilka razy) z bardzo dobrymi recenzjami (uwagi dotyczyły wyłącznie pierdół, mało istotnych z merytorycznego punktu widzenia), a potem nagle dostawały karencję...Cóż to się stało, że nagle z bardzo dobrych, stały się prawdziwym dnem? Czyżby zmienili się paneliści? Więc gdzie jest ten obiektywizm oceny, którym podobno szczyci się NCN?
      Przypominam także, że karencji nie dostają najgorsze projekty: gdyby tak było, sam bym takie rozwiązanie popierał. Po prostu Panel typuje 20%, nikt nie wie, na jakiej zasadzie. Ja osobiście uważam, że jest to bandytyzm...

      Usuń
  16. Czy może ktoś wie jak są wybierani eksperci i przewodniczący paneli w NCN ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu dostajesz maila z zaproszeniem do pracy w Panelu. Ot, takie czary mary.

      Usuń
    2. Ale kto o tym decyduje ?

      Usuń
    3. Czyli "wybitny" przewodniczący może zaprosić do Panelu równie "wybitnych" kolegów, ot tak, po prostu? Bardzo ciekawe..

      Usuń
    4. A kto wybiera "wybitnego" przewodniczącego. Bo to co jest w panelu ST10 w żadnej mierze nie reprezentuje poziomu "wybitności".

      Usuń
  17. Wysłałem projekt raz i został odrzucony ponieważ wg ekspertów nie pasował do panelu. Napisałem uzasadnienie, że moim zdaniem jednak pasuje. Podałem odnośniki do poszczególnych poddziedzin i umotywowałem planowanymi do przeprowadzenia badaniami.
    W odpowiedzi otrzymałem lakoniczną odpowiedź, że projekt nie nadaje się do panelu bez jakiego kolwiek ustosunkowania się do tego co napisałem w uzasadnieniu. "Nie bo nie" Ludzie czy z tą zarazą w NCN można w jakiś sposób walczyć? Nic tak nie wkurza jak bezsilność. Może wszechwiedzący obrońca NCN pan prof. Koteja cos podpowie ?
    A w sprawie dyskusji co było lepsze NCN czy MNiSW, obydwie instytucje są patologiczne tak samo, zmienił się tylko rozkład sił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że mnie przytkało...O czymś takim jeszcze nie słyszałem. Jak widać, NCN może wszystko...Projekt został odrzucony z przyczyn formalnych, czy jednak podlegał ocenie? Najgorsze co możesz zrobić, a na co te (bip, bip, bip) z NCN liczą, to nie robić nic. Poczekaj na oficjalną decyzję i napisz odwołanie, a potem trzeba będzie postępować w zalezności od tego, jakiej intelektualnej ekwilibrystiki NCN dokona w odpowiedzi na Twoje pismo...

      Usuń
    2. Projekt podlegał ocenie przez dwóch ekspertów. Projekt składałem do ST10, jestem z wydziału chemii. Prawdę mówiąc chciałem złożyć do nauk chemicznych ale projekt zupełnie tam nie pasuje, natomiast pasuje bardzo dobrze do kilku pod-dyscyplin w ST10. Teraz na prawdę nie wiem co wybrać, bo do innych paneli nie pasuje. Z chemii mi odrzucą i napiszą, ze lepszy będzie do ST10.

      Usuń
  18. No ale to już jest patologia na 100%. Najwyższą ocenę w ostatnim konkursie z ST10 dostała prof. dr hab. Ewa Wiesława Słaby (975 tys.), która jest przewodniczącym panelu ! Jeżeli tego posta czyta ktoś z NCN niech coś zrobi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NCN nic w tej sprawie nie zrobi, bo musiałby interweniować także w sprawie ewidentnych przegięć także w innych panelach. Niestety, NCN to stricte mafijna sieć wzajemnych powiązań, z która z upływem czasu, staje się coraz bardziej bezczelna...

      Usuń
    2. Co wy za bzdury wypisujecie; nie można składać wniosku w konkursie w którym zasiada się w panelu. Ludzie, czy wy sobie sami na te posty odpisujecie; takich banialuków dawno nie czytałem. Weźcie wy się do roboty wreszcie, czy wy naprawdę nie macie co robić? Nie dziwota, że nikt wam nie chce grosza dać.

      Usuń
    3. Profesor Słaby została przewodniczącym panelu, ponieważ jest wybitnym specjalistą i wygrała konkurs grantowy. Oczywiście fakt, że NCN uważa, że miarą jakości specjalisty jest wynik konkursowy w NCN-ie jest troszkę irytujący i może to prowadzić do patologii. Ale ten przykład nie dowodzi, że jest patologia. Być może profesor Słaby jest wybitnym specjalistą i słusznie wygrała konkurs.

      Usuń
  19. Ale mi wybitny specjalista z H=8 i 30 publikacjami w wieku 50 lat. I ona ma czelność pisać, że ja z H=14 i ponad 70 publikacjami z if mam słaby dorobek. To jak ja w ocenie za dorobek dostalem 3.5 to ona powinna dostac 1.75! Dlaczego przewodniczącymi panelu ST10 ciągle zostają ludzie z Instytutu Nauk Geologicznych. Wcześciej byl dr hab. Robert Anczkiewicz i przyznał swojej koleżance grant za prawie 1 mln. Należy teraz oczekiwać, że dr hab. Anczkiewicz otrzyma grant również za mln od swojej koleżanki w ramach podziękowań! Piękna spółdzielnia nadzorowana przez capo de tuti capi z zarządu NCN.
    A do zadowolonego z 2:24, pracuje i to ciężko, tylko przez takie nieuczciwe działania ograniczane jest moje finansowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, nie obrażajmy tych wszystkich ludzi, którzy są naprawdę wybitni. Dorobek P. Profesor Słaby, nawet na krajowym podwórku, jest co najwyżej przeciętny.

      Usuń
    2. Nie bójmy się tego powiedzieć - dorobek prof. Słaby jest po prostu słaby!

      Usuń
  20. Nie umiem tego ocenić. Te cyferki (H, liczba cytowań i impact factor) mogą być mylące. Ważne jest co odkryła pani profesor Słaby i chętnie się dowiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na podstawie tych cyferek ocenia Ciebie NCN. Jasne, że są one mylące, jednak to one decydują o twoich szansach w konkursie...

      Usuń
  21. Zwykle dla osób z miernym dorobkiem te cyferki nic nie znaczą. Jakby coś odkryła to by wyniki opublikowała i byłyby cytowane. Po prostu nic nie wykryła.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tylko rozwiązania systemowe mogą coś zmienić. Polecam dyskusję na tym blogu z lutego-marca tego roku. Apel o wysyłanie jak największej ilości zgłoszeń do Rzeczniak Praw Obywatelskich w celu interwencji i jawności recenzj.

    OdpowiedzUsuń
  23. W 2013 roku była już interwencja u Rzeczniak Prawy Obywatelskich, więc mwarto ponownei spróbować. Pełna wersja artykułu z serwisu prawnego Lex z 2013 roku

    "RPO: dane recenzentów wniosków badawczych nie mogą być tajne"

    Recenzje, na podstawie których przyznawane są fundusze na badania naukowe nie są ujawniane, ponieważ są uznawane za tajemnicę firmową. Tymczasem według rzecznika praw obywatelskich dane te powinny być traktowane jak informacja publiczna.

    Rzecznik praw obywatelskich poinformował w wystąpieniu do ministra nauki i szkolnictwa wyższego, że do jego biura wpływają skargi dotyczące odmowy udostępnienia danych o recenzentach i ekspertach oceniających wnioski o przyznanie środków finansowych na naukę. Zgodnie z treścią ustawy o zasadach finansowania nauki, wnioski, recenzje, umowy i raporty z realizacji zadań finansowanych ze środków na naukę stanowią tajemnicę przedsiębiorstw w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a dane o osobach recenzentów i ekspertów oceniających wnioski o przyznanie środków finansowych na naukę nie są udostępniane wnioskodawcom.
    Jednak zdaniem RPO, zagadnienia związane z przyznawaniem pomocy finansowej na podstawie ustawy o zasadach finansowania nauki należy rozpoznawać również na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

    Opinie recenzentów czy ekspertów o projekcie mają istotne znaczenie dla podjęcia przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego rozstrzygnięcia o przyznaniu dofinansowania w ramach konkursu. - Wykonywanie zadań przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na podstawie ustawy o zasadach finansowania nauki w związku z organizowanymi konkursami odbywa się w ramach władztwa publicznego i związane jest z rozdysponowaniem majątku publicznego. Wnioskodawca, którego projekt został oceniony przez konkretnych recenzentów czy ekspertów powinien mieć dostęp do pełnej opinii, w tym również do danych osób, które tę opinię sporządziły pisze Rzecznik. I zauważa, że ustawa o zasadach finansowania nauki nie przewiduje wyłączenia recenzenta czy eksperta, w sytuacji gdy jego ocena nie byłaby w danej sprawie bezstronna i rzetelna.
    - Wnioskodawca nie ma więc możliwości zwrócenia uwagi na okoliczność, która ma znaczenie także z punktu widzenia dysponowania majątkiem publicznym – komentuje rzecznik praw obywatelskich i zwraca się do ministra z prośbą o przedstawienie stanowiska w sprawie:

    Koniec cytatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i jest wreszcie jakiś konkret: czy ktoś z NCN mógłby się ustosunkować do powyższego tekstu? Swoją drogą, zaczyna się rysować konkretna ścieżka postępowania:
      1. Składamy odwołanie od decyzji NCN;
      2. Niezależnie od odwołania, składamy wniosek o ujawnienie nazwisk konkretnych ekspertów opiniujących dany projekt;
      3. NCN musi na to pismo odpowiedzieć w ciągu 30 dni: jeżeli nie odpowie, lub odmówi, składamy skargę na NCN do Ministerstwa, jednocześnie informując o tym RPO (można za pośrednictwem strony internetowej, chociaż lepiej jest to zrobić na papierze);
      4. Reakcja Ministerstwa jest zagadką, nie wiem czy ktokolwiek zaszedł tak wysoko. jeżeli nadal się upierają, to zaskarżamy ich decyzję do sądu administracyjnego i zaczyna się robić naprawdę wesoło...

      Ja sam dawno już przetarłbym ten szlak, gdyby nie to, że wszędzie wymagany jest podpis kierownika jednostki. Niestety, w moich obecnych warunkach jest to problem nie do przeskoczenia...

      Usuń
    2. I należy to zrobić póki jeszcze jest to możliwe. Osoba będąca recenzentem informowała na tym blogu (dyskusja z lutego), że będą robić wszystko, aby wyłączyć finansowanie grantowe z zakresu prawnego dotyczącego władztwa publicznego. Przeczytajcie całość, bardzo interesujące słowa.

      Usuń
    3. Wysłaliśmy pismo do rzecznika i czekamy na odpowiedź.

      Usuń
    4. Trzymam kciuki, chociaż tyle mogę zrobić...Czy możecie informować na bieżąco o postępach tej sprawy? Bo nawet jeżeli teraz się nie uda, to na pewno będą następni, mądrzejsi waszymi doświadczeniami...

      Usuń
    5. Podpis kierownika nie jest wymagany w piśmie do rzecznika ! Ty jako kierownik po prostu prosisz o interwencję w tej sprawie.

      Usuń
    6. Tak, ale składając wniosek do RPO, muszę mieć konkretny interes prawny tzn. muszę np. wykazać, że wyczerpałem inne ścieżki postępowania np. prosiłem NCN o ujawnienie nazwisk, ale on odmówił, etc. Tylko wtedy RPO może uznać prośbę o interwencję za zasadną. Niestety, każde pismo do NCN wymaga podpisu kierownika jednostki (odwołanie, prośba o ujawnienie nazwisk ekspertów, etc.)

      Usuń
    7. No więc rozmiawiasz z kierownikiem, aby złożyć odwołanie i po negatywnej odpowiedzi masz podstawę.

      Usuń
    8. wiem, że to patetyczne (naiwne?), ale...tak sobie myślę, czy anonimowość recenzentów nie może być argumentem do założenia sprawy w Trybunale UE...

      Usuń
  24. A minister ma to w d...ie i nic nie robi. To jest Pulanda

    OdpowiedzUsuń
  25. Tej informacji nikt nie powielił, media milczały, tak jakby ktoś miał w tym interes. Wyślijcie notę do znajomych, im więcej osób się dowie, że można coś zmienić przez Rzecznika tym lepiej. Procedura banalnie prosta, lokalne punkty kontaktowe Rzecznika są w większości miast wojewódzkich. Wnioski można składać również przez emial, bezkosztowo. To jedyny sposób na zmiany.

    OdpowiedzUsuń
  26. W tamtym czasie minister odpowiedziała RzPO, że obowiązujący system wystarcza do rzetelnej oceny wniosków (?!). Pełna dokumentacja:

    http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/szczegoly.php?pismo=1725985

    Bardzo ciakawy fakt, ustawę tak skonstruowano, że "nie ma możliwości" ujawnienia danych recenzentów. Czas zmienić akty prawne...

    OdpowiedzUsuń
  27. Przeczytajcie i sami wyciągnijcie wnioski:

    " Zgodnie z treścią ustawy o zasadach finansowania nauki, wnioski, recenzje, umowy i raporty z realizacji zadań finansowanych ze środków na naukę stanowią tajemnicę przedsiębiorstw w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a dane o osobach recenzentów i ekspertów oceniających wnioski o przyznanie środków finansowych na naukę nie są udostępniane wnioskodawcom"

    Chociaż RzPO w piśmnie do Minister twierdził, że tak być nie powinno...

    OdpowiedzUsuń
  28. Oto lista przewodniczących rad ekspertów każdego z paneli - źrodło: strona NCN
    http://ncn.gov.pl/sites/default/files/pliki/uchwaly-rady/2014/uchwala54_2014-zal1.pdf

    OdpowiedzUsuń
  29. Czyżby zmieniła się waaadza w NZ_8? Ciekawe...

    OdpowiedzUsuń