poniedziałek, 20 października 2014

Jawność recenzji - propozycja rozwiązania problemu

Nie do końca śledzę dyskusję o anonimowości recenzentów i ekspertów, dostrzegam natomiast w pełni problemy z tym związane - anonimowo można napisać wszystko, nie trzeba zwracać uwagi na jakość recenzji, bo i tak wnioskujący nie dowie się kto jest jej autorem. W wyniku tego jakość recenzji jest często niska, na co wiele osób słusznie narzeka. Problem wydaje się nierozwiązywalny, bo NCN nie chce ujawniać recenzentów i ekspertów. Trudno się dziwić, jeśli zawarł umowę z recenzentami, że pozostaną anonimowi, to nie może teraz zmieniać umowy wstecznie i podjąć decyzji o ich ujawnieniu - to byłoby nie fair wobec ludzi pracujących dla NCNu.
Myślę, że dalsze bezproduktywne irytowanie się na ten stan rzeczy jest bez sensu i trzeba to zacząć rozgrywać jak partię szachów. Jeżeli chcemy coś zmienić przejdźmy z krytyki do kreatywnego działania, zaoferujmy lepsze rozwiązanie. Mój pomysł jest taki: jeśli uznajecie, że recenzje i ekspertyzy powinny być jawne, to zgłoście się do NCNu i zaoferujcie swoją pracę w trybie jawnym. Podajcie swój zakres kompetencji merytorycznych i zaoferujcie chęć pracy dla NCNu w trybie nie-anonimowym. Takie rozwiązanie z pewnością zmieni jedną rzecz: nie będzie można dalej mówić, że nikt nie che recenzować projektów nieanonimowo, a to jest częsta argumentacja przeciwników systemu jawnego. Oczywiście sprawa kompetencji i doświadczenia jest istotna (jeśli zgłosi się student, to mimo jego chęci trudno byłoby skorzystać z jego oferty) ale to inny problem. 
Ciekawe co "powie" NCN jeśli usłyszy: ja, profesor iksiński, nie boję się recenzować nieanonimowo - jeśli pojawią się projekty z zakresu X-logii, na której się znam, to chętnie włączę się w prace ekspertów/recenzentów i wszystkie swoje opinie podpiszę imieniem i nazwiskiem. W takiej sytuacji branie innego recenzenta/eksperta o porównywalnym dorobku do opiniowania grantów z X-logii może być odebrane jako niechęć do deanonimizacji recenzji, niezależnie od woli recenzentów. 
Ciekawe również co "powie" NCN jeśli inny profesor albo doktor, igrekowski, napisze: ja oferuję moją pracę za 90% ceny, którą obecnie płaci NCN ekspertom, a mam dorobek większy niż przynajmniej jeden ekspert/recenzent aktualnie pracujący dla was. Czy dalsze korzystanie z usług "droższego" recenzenta wobec takiej deklaracji igrekowskiego nie jest niegospodarnością? Ja przecież muszę robić rozeznanie warszawskiego rynku kaloszy by udowodnić, że pieniądze na naukę się nie marnują...

zachęcam do kreatywnej dyskusji,
michał żmihorski

74 komentarze:

  1. Michał, sorry, ale to utopia. 1. to, że chcę recenzować jawnie nie znaczy, że na to pozwoli NCN ("zabrania" ustawa o funkcjonowaniu NCN), 2. NCN nie pozwoli, aby część recenzji była jawna, a część niejawna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale to jest pierwszy krok do zmiany tego stanu rzeczy - jeśli składający granty chcą jawności, a recenzenci chcą jawnie recenzować, to ustawa nie może być dalej problemem. Alternatywą jest ostrzał NCNu z granatnika, co właśnie trwa i jest szkodliwe chyba dla obu stron...

    pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  3. Michał, powtórzę, ktoś podczas tworzenia ustawy o działalności NCN przed 2010 tak sformułował zapisy legislacji, że nie pozwalają one na jawne recenzje. To jest główny argument zwolenników anonimowości i tym się zasłaniają pisząc " ja bym chciał recenzowac jawnie, ale nie mogę"...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ktoś kiedyś pisał, że wadliwe recenzje mogą zniszczyć życie, karierę wnioskującego, bez jego winy. Nie dostanie grantu, nie zrobi habilitacji, itp. Dziwne, że jeszcze ktoś na to nie wpadł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Znalezione w sieci (GW):
    Już są dostępne recenzje Opus, Preludium i Sonata 5.
    Finansowanie dostałam, pomimo że jedna z polskich recenzji była skrajnie negatywna (pisała ją osoba będąca w ostrym konflikcie z moim szefostwem ;-). Najwyraźniej sprawę przesądziły pozytywne recenzje zagraniczne.
    Odpowiedz: pan.toranaga 15.11.13, 11:25
    Przecież recenzje są anonimowe. Chyba, że osoba skonfliktowana z szefostwem paplała na lewo i prawo, że dowaliła szefostwu pisząc Pani Katii złą i nierzetelną opinię.
    Re: Pisała je osoba....
    Odpowiedz: katia.seitz 15.11.13, 11:29
    Osoba ta w treści recenzji napisała o własnych doświadczeniach badawczych - opisała dość szczegółowo realizowany przez siebie projekt, stając się przez to w pełni identyfikowalna.

    I tak to wygląda w rzeczywistości...

    OdpowiedzUsuń
  6. Na dobranoc:

    http://www.rgjbr.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=508:list-rgib-do-dyrektora-ncn-prof-andrzeja-jajszczyka-w-sprawie-nierzetelnych-recenzji&catid=55:pisma-opinie-dokumenty&Itemid=104

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawa lektura. Dla mnie ważne jest jedno: do tej pory ludzie mający złe doświadczenia z NCN i głośno o tym mówiący, byli traktowani jako zakała postępowego świata naukowego, niewydolni intelektualnie kretyni, nie mogący pojąć że to wszystko dla ich dobra (wystarczy przejrzeć kilka postów Wielce Szanownego, Miłościwie Nam Panującego Pana Profesora PK ). A tutaj proszę: ludzie z szeregu Instytutów o maksymalnie rozstrzelonych specjalnościach zebrali się, usiedli i zrobili krótką kompilację ujawniającą ogrom "kompetencji" i "fachowości" . NCN w swoim zadufaniu popełnił grzech pychy, a teraz tzw. środowisko naukowe zaczyna się jednoczyć (przypomnijcie sobie niedawny list prof. Namieśnika) PRZECIWKO NCN. Mnie osobiście bardzo to cieszy, bo NCN w obecnej formie jest po prostu narzędziem do koszenia konkurencji. Jestem bardzo ciekaw, co z tego wyjdzie...Czy ktoś z NCN odpowiedział na to pismo? jestem bardzo ciekaw odpowiedzi...

      Usuń
    2. Odnosząc się do Profesora PK mylisz się kolego jednak w kwestii zasadniczej: Profesor Koteja kierował (nie wiem jak jest obecnie) panelem NZ8, czyli panelem obejmującym działkę eko-evo. Natomiast w podanym piśmie nie ma żadnego punktu odnoszącego się do panelu NZ8. Skąd Profesor Koteja ma wiedzieć jak "prowadzą się" członkowie innych paneli? Byłoby dobrze gdybyście przynajmniej pisali, rzucając gromami, z jakiej działki jesteście bo naprawdę nie w każdym panelu zasiadają aferzyści i krętacze; śmiem twierdzić, że NZ8 odchyla się raczej na + od średniej.

      Usuń
    3. Było nie było Prof. PK reprezentuje NCN. Doceniam jego wysiłek w przekonywaniu osób na tym blogu, że wszystko jest w porządku i że tak być powinno. Mnie nie przekonał...

      Usuń
    4. "Prof. PK reprezentuje NCN"
      to tak jakby powiedzieć, że będąc edytorem w czasopiśmie X reprezentujesz to czasopismo. Peer review zakłada, że raz się jest po jednej stronie barykady, raz po drugiej. Zawsze jest się jednak peer.

      Usuń
  7. A ja bym spojrzał na to z innej strony. Przede wszystkim nie jest tak, że wszyscy czy większość chce jawności recenzji bo wcale nie wiemy jak jest, mam wrażenie że chcą jej przed wszystkim ci, którzy nie są beneficjentami obecnego systemu, co z kolei wcale nie świadczy o wadliwości systemu. Mówi się, że w Polsce koterie zwalczają koterie, ale czy jawność w polskich warunkach nie sprowadzi się do niekończących się starć i personalnych ataków? NCN pełni rolę pośrednika i moim zdaniem tak powinno zostać. Jeśli miałbym coś zmienić to postawił bym na większa transparentność procesu naboru recenzentów i ekspertów (sprecyzowanie reguł) oraz np. na oddzielenie oceny wniosku od oceny wnioskodawcy. Wnioskodawca miałby obowiązek napisania projektu badań bezosobowo i maksymalnego zanimizowania go, natomiast oceny wniosku i wnioskodawcy dokonywały by inne osoby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ale to NIGDY nie przejdzie. Wejdź na dyskusję z lutego tego roku, tam masz wszystko o podwójnej ślepej recenzji - w świecie idealnym !. NCN zawsze uzasadni, że wnioskujący nie może być anonimowy, bo recenzenci muszą poznać kandydata.

      Z punktu widzenia prawa najbardziej realna jest zmiana sposobu recenzji na jawne. To wynika z przepisów i jest to możliwe, gdyby środowisko sie zjednoczyło. Wnioski do Rzecznika to najszybsza droga, bez zmiany ustawy o działalności NCN. Pomyślcie o tym i działajcie.

      Rzecznik nie może ujawnić nazwiska osoby wnoszącej skargę drugiej stronie, więc cały proces będzie niejawny dla NCN.

      Usuń
  8. Pomysł jest całkiem sensowny, ale NCN na to nie pójdzie. Krytyczne uwagi na temat procesu doboru ekspertów, opiniowania pojawiają się na tym blogu od pierwszego konkursu. I co? I nic. Gdyby NCN zależało na poprawie transparentności i jakości pracy, to mogliby to zrobić już dawno. Ale nie robią nic, bo tak jest wygodniej: nie ma kontroli nad ich działaniem, ustawione przez NCN procedury praktycznie to uniemożliwiają, najlepszym można dać karencję i można kręcić własne lody.
    Michał, nie wierzę, aby NCN chciał się zmieniać na lepsze. Tego trupa trzeba przebić osikowym kołkiem i zacząć wszystko od nowa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozmawiałem z prawnikiem. Teoretycznie możliwy jest precedens, w którym zmienia się przepisy NCN agrumentując rozdziałem środków publicznych, którego proces oceny MUSI BYĆ JAWNY. Wyobrażacie sobie jako, na przykład przedsiębiorcy, że odrzucono wasz wniosek o finsnowanie z dotacji unijnych, w którym anonimowo negatywnie go oceniono ???

    OdpowiedzUsuń
  10. Warto przeczytać - ważne dla naukowców orzeczenie WSA w Krakowie ze strony:
    http://www.naszawokanda.pl/orzeczenie/x099i/wsa,III-SA-Kr-807-13,dzialalnosc_badawczo_rozwojowa/?search=False&sloc=&slowa=narodowe+centrum+nauki&sad=dowolny&sygnatura=&data_od=&data_do=&x=75&y=5&str=1

    Cytowanie ze strony www:
    "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Zawadzka Sędziowie WSA Halina Jakubiec (spr.) WSA Barbara Pasternak Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2014 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w K na decyzję Komisji Odwoławczej Rady Narodowego Centrum Nauki z dnia 10 kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania środków finansowych I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji a także decyzję Komisji Odwoławczej Rady Narodowego Centrum Nauki z dnia [...] 2012r., nr [...], II. zasądza od Komisji Odwoławczej Rady Narodowego Centrum Nauki na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania".

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo interesująca wykładnia WPA w Krakowie na stronie:
    http://www.naszawokanda.pl/orzeczenie/ib5wb/wsa,III-SA-Kr-407-14,odrzucenie_skargi/

    W opinii sądu:
    "Skarżąca podpisała wniosek, a w decyzji rozstrzygnięto o jej uprawnieniach, co w ocenie Sądu powoduje, że skarżąca ma w sprawie interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a."

    Czyli: skarżąca jest stroną postępowania i każdy naukowiec może indywidualnie występować jako strona w postępowaniu i nie musi to być uczelnia jako wnioskodawca.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czyli już jakieś precedensy są...Czyli nie wszyscy są szczęśliwi (jak głosi oficjalna propaganda) i co niektórzy bardzo otwarcie kontestują działanie NCN. Wynika z tego jedno: że wymóg podpisywania odwołań, skarg itp. na działanie NCN przez Kierownika/Dyrektora jednostki jest bezprawny: skoro Twój podpis widnieje na wniosku, nasz prawo się odwoływać. I to jest bardzo dobra wiadomość...Sprawa jest w miarę świeża, więc nie wszyscy o tym wiedzieli. Dziękuję za link. Dobra robota !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oczywiście, że TAK !. Wyrok sądu administracyjnego w Krakowie wyraźnie to potwierdził ! Kierownik sam może złożyć skarge do WSA !

    OdpowiedzUsuń
  14. Proszę, przekażcie te informacje znajomym z innych uczelni i wydziałów.

    OdpowiedzUsuń
  15. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/search

    Wpiszcie szukane frazy w pierwszym polu, bardzo ciekawe orzeczenia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Orzeczenie wobec NCBiR w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, korzystne dla zainteresowanego !

    http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/30253D6BB9

    cytet: ..."zwróciła się do organu o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej projektu nr [...] pn. "Rozwój infrastruktury informatycznej i sprzętowo-sieciowej Instytutu dla poprawy zarządzania i transferu technologii", realizowanego przez Instytut [...] (dalej "I[...]") w ramach Priorytetu II Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka".

    OdpowiedzUsuń
  17. Cytat z orzeczenia sądu powyżej:

    Stosowanie do art. 1 ust. 1 powołanej ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu tej ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach w niej określonych. W art. 2 ust. 1 ustawy zagwarantowano prawo powszechnego dostępu do informacji publicznej. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych (art. 3 ust. 2 ustawy). Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne (art.. 4 ust. 1 ustawy), w tym organy władzy publicznej (vide art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy), będące w posiadaniu takich informacji. Z art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. g ustawy wynika nadto, iż udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1. Tak sformułowane przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej (art. 1 i art. 6) stworzyły podstawę do przyjęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny, że informację publiczną stanowi każda wiadomość, wytworzona przez szeroko rozumiane władze publicznej oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które władzę publiczną realizują lub gospodarują mieniem komunalnym albo majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów, którą jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie od tego, do jakiego podmiotu są kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposobów dotyczących go. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od niego. Powyższe przepisy stanowią ustawową regulację konstytucyjnej normy zawartej w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, która daje obywatelowi prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jako obowiązkowa lektura dla przyszłych pokoleń, które mogą zmienić system:

    http://zmihor.blogspot.com/2014/02/prof-jajszczyk-ciekawie-komentuje.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  19. Hit dnia !

    Dorobek powinni oceniać kompetentni recenzenci !!!

    Urszula Mirowska-Łoskot 21.10.2014 Dziennik Gazeta Prawna, str. 9

    Eksperci opiniujący dorobek naukowy powinni posiadać specjalizacje, które pozwolą wydać rzetelną ocenę. Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) !

    W końcu, po raz pierwszy od 2010 roku są wydał opinię, że recenzenci muszą posiadać odpowiednie kwalifikacje. A co z tymi tysiącami odrzuconych wniosków przez recenzentów, którzy do taj pory opiniowali niezgodnie z kompetencjami ??? Co z tymi tysiącami osób, których wnioski były źle opiniowane ? Kto zrekompensuje błędy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej blamaż dnia. Takie orzeczenie nic nie zmieni, bo praktycznie każdy recenzent czy ekspert, np. w panelu NZ 8 ma tytuł biologa, więc może być ekspertem w szerokim zakresie. Tak samo nie ma dwóch osób na świecie badających dokładnie to samo i przez to nie można określić czy ktoś jest kompetentny czy też nie.

      Usuń
    2. Bynajmniej, tytul biologa nie jest żadną specjalizacją i nie uprawnia do wszystkiego. Specjalista od ssaków morskich ma znać się na gryzoniach ?

      Usuń
    3. Profesor Koteja kiedyś wyartykułował na tym blogu, że jak najbardziej. Skoro się zasiada w Panelu, to automatycznie można recenzować wszystko: od wciornastów po helminty, od żubra po marchewkę.

      Usuń
    4. Owszem, tytuł biologa jest specjalnością zawodową. Na niektórych studiach biologicznych można kiedyś było uzyskać specjalność ekologa.
      Natomiast mówienie, że ktoś jest specjalistą od ornitologii tylko dlatego że obserwuje ptaki jest formalnie nonsensem, ponieważ nie można tego prawnie udokumentować. Zatem łatwo byłoby udowodnić recenzentowi, że jednak posiada odpowiednie kwalifikacje do oceny projektu; samo zajmowanie się daną grupą zwierzątek nie oznacza, że ktoś jest specjalistą od tej grupy. I w ten sposób powstaje masło maślane.

      Usuń
    5. Kłaniają się podstawowe luki w wykształceniu ogólnym: klasyfikacja dziedzin i dyscyplin naukowych jest ściśle określona. Najprościej, zerknij tutaj:

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Klasyfikacja_dziedzin_i_dyscyplin_naukowych_w_Polsce

      i jeszcze tutaj:

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Nauki_biologiczne

      Łyso?

      Usuń
    6. Łyso to jest powoływać się na wikipedię.

      Usuń
    7. Gdy zabraknie merytorycznych argumentów, to pozostają tylko takie, jak ten powyżej...

      Usuń
    8. Oczywiście, idąc logiką "specjalistów", to niedługo ktoś powie, że recenzja jest nierzetelna, ponieważ recenzentem jest człowiek zajmujący się sikorami modrymi, zaś grant pisany był na bogatkę, więc recenzent nie był specjalistą... paranoja.

      Usuń
    9. Dlatego, według mnie, jedynym wyjściem wydaje się system double-blind, przed którym tak broni się NCN...

      Usuń
    10. I to jest słuszne rozwiązanie. Przynajmniej ocena dorobku kandydata powinna być niezależna od oceny samego projektu.

      Usuń
    11. To był jeden z wątków dyskusji z lutego tego roku. Niestety, w Polsce tak super-sprawiedliwy system nigdy nie wyjdzie w życie.

      Usuń
    12. Wtedy niech NCN liczy się z zalewem odwołań i procesów sądowych. Wielu ludzi jest pod ścianą i dla nich alternatywa jest jedna: albo rzetelne i merytoryczne recenzje, albo utrata pracy. Prawnicy z NCN będą mieli sporo roboty...Osobiście życzę im jak najgorzej, podobnie jak tej całej biurokracji...Z drugiej strony - szykują się wybory nowego Dyrektora NCN, zobaczymy co będzie dalej.

      Usuń
    13. Nowym dyrektorem na pewno będzie jakiś spowinowacony z poprzednim b.c. W tym kraju rzadko zmienia się cokolwiek na lepsze, a już na pewno nie w systemach biurokratycznych.

      Usuń
    14. Zdajecie sobie sprawę ilu jest zatrudnionych administratorów w NCN ? sprawdźcie raport - ponad 110.

      Usuń
    15. Są tylko dwie drogi walki o być albo nie być - tak, dla wielu negatywna decyzja to brak np. dorobku do habilitacji i rotacja. Nikt nie walczy o swoje ? Są podstawy prawne. Najważniejszą zmianą była by nowelizacja ustawy o działalności NCN, z jawnością recenzji. Dziwne, że rektorom na tym nie zależy.

      Usuń
  20. Szanowni Dyskutanci,
    to co tutaj przeważa, to zwyczajne bicie piany. Jest wiele potencjalnie świetnych rozwiązań, tylko w realu nie będą się one sprawdzać. Jeżeli obecnie jest finansowanych ok. 10% składanych wniosków (tak było w ostatnim rozstrzygniętym konkursie), to jasne jest, że odpadają także te doskonałe, ale "ciut" gorsze od najlepszych. Niestety, to "ciut" wynika czasem z niewypowiedzianych preferencji panelu - z tego, że np. zoolog łaskawiej spogląda na "zwierzęce" wnioski - i sądzę, że nie da się to wyeliminować żadnym sposobem. W ostatnim konkursie mój wniosek przepadł na ostatnim zakręcie - jak dowiedziałem się z późniejszych przecieków był na 12 miejscu w rankingu, tyle że sfinansowano 9, bo tyle było kasy. Recenzje są doskonałe, ale finansowania nie ma - i co w tym pomogą jakiekolwiek protesty? Problemem nie jest rzetelność czy głupota niektórych recenzentów, ale dramatycznie niskie nakłady na naukę i uzależnienie od NCN jako w zasadzie jedynego lokalnego grantodawcy. Ale cóż, władza woli kupować nowe czołgi, a nie łożyć na badania i rozwój...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy My już nie mamy instynktu samozachowawczego ? Przecież podane wyroki sądów administracyjnych i NSA to super argument w naszych rękach. W odwołaniu od decyzji negatywnej NCN koniecznie należy wystosować prośbę o pisemne oświadczenie, że recenzje były wykonywane przez specjalistów, ekspertów którzy znali się na temacie. Jeżeli bedzie odpowiedź nie - jest kolejne orzeczenie wobec NCBiR, w którym sąd stwierdził, że dane projektów są jawne, z dostępem publicznym i nie można odmówić dostępu do ww.

      Usuń
  21. No własnie, czy 'zoolog' zgodnie z decyzją NSA może oceniac wniosek np . z ornitologii ? moim zdaniem nie...

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem to orzeczenie jest kluczowe. W przypadku odpowiedzi negatywnej w odwołaniu podstawą może być prośba o zaświadczenie, że oceniający mnie eksperci są specjalistami w okreslonej dziedzinie. Nie może być tak, że projekt z mikrobiologii ocenia biochemik, a z patologii komórki chemik.

    OdpowiedzUsuń
  23. Poziom tej dyskusji przypomina treścią i formą szczekanie wiejskich kundli. Dużo szumu, kurzu, ale brak inteligencji. Stare kocury siedzą zaś wysoko na drzewie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiejski kundel też potrafi dziabnąć, i to porządnie. Wiem to z własnego doświadczenia.

      Usuń
    2. Wyrok NSA to pierwszy krok do tego, aby kocury poczuły, że system musi sie zmienić i nie będzie już tak dobrze jak od w ciągu ostatnich 4 lat.

      Usuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jednego nie rozumiem: jeśli chcecie jawnych recenzji, to dlaczego sami na tym forum występujecie anonimowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Pan wie dlaczego Panie Doktorze. System w tym kraju jest w stanie zniwelować każdego uczciwego. Ale Pan, zapewne jako recenzent (to tylko przypuszczenie, możemy się mylić) np. NCN powinien jako urzędnik publiczny podpisywać ekspertyzy tak jak w każdy urzędnik.

      Usuń
    2. Jest Pan grantobiorcą NCN i być może, jak to często bywa, grantobiorcy są zapraszani jako eksperci do paneli.

      Aleje jako szlaki dyspersji organizmów w krajobrazie rolniczym - analiza przypadku zagrożonego chrząszcza Elater ferrugineus. Grant Narodowego Centrum Nauki na lata 2012-2014, UMO-2011/03/B/NZ9/03103

      Usuń
    3. Domagamy się rzetelnych i uczciwych recenzji i drogi do tego są dwie: albo jawność recenzentów, albo system double-blind.

      Usuń
  26. Ktoś dał kasę na taki trywialny problem badawczy? Przecież rola struktur liniowych w dyspersji organizmów w krajobrazie jest dosyć dobrze udokumentowana w literaturze.... pachnie mi to nieuczciwymi recenzjami.

    OdpowiedzUsuń
  27. Przeczytajcie wypowiedź ekspertów:

    " Członkowie zespołu ekspertów są dobierani w taki sposób, by ich połączone kompetencje obejmowały cały obszar tematyczny odpowiedniego panelu. Wysoka specjalizacja we współczesnej nauce sprawia jednak, że w znacznej części przypadków ekspert oceniający wniosek nie jest specjalistą ściśle związanym z tematyką projektu".

    Czyli ktoś ocenia wniosek, nie znając się na danym temacie ? Szok...

    OdpowiedzUsuń
  28. Gorąco polecam tekst Pana Profesora, słowa uznanai i poparcia, przekazcie znajomym:

    wadliwy system naboru ekspertów – część ekspertów należy do drugiej ligi naukowej, powierzanie konkretnemu ekspertowi dużej liczby wniosków do oceny, często bardzo dalekich od jego specjalizacji, przygotowywanie opinii w pośpiechu i zamieszczanie w nich stereotypowych stwierdzeń bez merytorycznego uzasadnienia (co prawda te opinie są często korygowane w trakcie posiedzenia panelu, ale to tylko potwierdza niską jakość pierwotnych recenzji),

    powierzanie tym samym ekspertom wniosków złożonych na kolejny konkurs (często po znacznej przeróbce i usunięciu słabych stron), co powoduje często, że kolejne oceny są przedstawiane bez zmiany przecinka czy też kropki, bezkarność w ferowaniu opinii niekorzystnych i nieuzasadnionych merytorycznie – odpowiedzialność bowiem spoczywa na instytucji, a nie na ekspertach,

    ocenianie każdego projektu przez jedynie dwóch ekspertów – w przypadku zdecydowanie różnych ocen tych dwóch ekspertów występują utrudnienia w pracy panelu, bo musi się on przychylić do jednej z nich, traktując drugą jako niesłuszną (systemy ocen obowiązujące w UE opierają się zawsze na nieparzystej liczbie ekspertów oceniających jeden projekt – to szczególnie ważne w przypadku takich systemów oceny, jaki obowiązuje w NCN, czyli w przypadku oceny dwuetapowej, gdy w pierwszym etapie wiele projektów trafia do ekspertów słabo znających się na ich problematyce),

    nierzetelne oceny wynikające z bezinteresownej zawiści i/ lub konkurencji – mury biur NCN nie są szczelne i z pewnym opóźnieniem do autorów wniosków, czy też szefów zespołów, z których wywodzą się ci autorzy (tak jak w moim przypadku), docierają informacje, jak te posiedzenia niekiedy przebiegają.

    http://panorama.pan.pl/s,eksperci-narodowego-centrum-nauki-odslona-4,196.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro osoba o tak ogromnym dorobku i autorytecie naukowym, jak prof. Namieśnik otwarcie kontestuje proces naboru recenzentów i samego recenzowania, to naprawdę musi być coś na rzeczy. Zastanawia mnie też, jedno: bardzo często na tym blogu ex katedra nauczali nas "mędrcy" z NCN: prof. PK, prof. J, a teraz cisza...Czyżby uznali sprawę za już całkowicie przegraną?

      Usuń
    2. Nie sądzę, aby wierchuszka NCN w jakikolwiek sposób przejmowała się tym blogiem. Oni mają swoje sprawy, swoje lody, a zwykli badacze, którzy nawet nie są habiliowani to mogą im skoczyć...Z ich strony, uczestnictwo w takiej dyskusji, wobec takich argumentów byłoby czystym podkładaniem się....

      Usuń
  29. zerknijcie na to:

    "...Rada NCN określiła również warunki przeprowadzania kolejnej edycji konkursów OPUS, PRELUDIUM i SONATA, których ogłoszenia zaplanowano na 15 września 2014 r. Budżet konkursów został ustalony na takim samym poziomie jak w poprzedniej edycji, czyli 180 mln zł w konkursie OPUS 8 i po 30 mln zł w konkursach PRELUDIUM 8 i SONATA 8. Rada NCN, w tej edycji konkursu OPUS, zdecydowała się zrezygnować z obowiązku wskazywania we wniosku głównych wykonawców projektu. W konkursie PRELUDIUM 8 podjęto decyzję o zmniejszeniu wysokości możliwych do uzyskania przez jednostkę realizującą projekt kosztów pośrednich z 30% do 20%. Zasady oceny dorobku kierownika projektu w konkursie SONATA 8 dostosowano do charakteru konkursu, mając na uwadze fazy rozwoju naukowego osób rozpoczynających karierę naukową. Zdecydowano również, że we wszystkich konkursach, ocena kosztorysu nie będzie uwzględniana w ocenie punktowej projektu, natomiast eksperci będą jedynie oceniać, czy planowane koszty projektu są uzasadnione. Uznanie kosztów za nieuzasadnione spowoduje odrzucenie wniosku..."

    źródło: http://www.ncn.gov.pl/aktualnosci/2014-09-12-wrzesniowe-posiedzenie-rady

    ostatnie dwa zdania są kluczowe: jest kolejny bat na niepokornych. Tzw. zasadność kosztów zawsze budziła kontrowersje. Sam osobiście w kilku konkursach otrzymałem opinię, że część kosztów jest bezzasadna (oczywista bzdura: wszystko we wniosku było dokładnie wyjaśnione, opisane i wyliczone co do każdej złotówki). Żaden jednak z ekspertów nie przedstawił swojej kalkulacji, aby po prostu wykazać, ze się mylę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepokorni, niezłomni, wyklęci...

      Usuń
  30. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, opinie recenzentów mają walor opinii biegłego, a zarazem dowodu w rozumieniu art. 75 § 2 k.p.a. (por. wyroki NSA z dnia 26 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1364/05, z dnia 6 październiak 1993 r., sygn. akt I SA 1270/93, z dnia 23 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 2030/06).\

    Bardzo ważny dla nas tekst:

    http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/0D3ED38732

    OdpowiedzUsuń
  31. Polecam galerię recenzji habilitacyjnych: habilitant2012.blox.pl. Jak widać na podstawie przedstawionych tam recenzji jawność (i to jawność wobec szerokiej publiczności, a nie tylko zainteresowanych) recenzji i recenentów jest gwarancją uczciwości, rzetelności i najwyższych standardów akademickich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tam przynajmniej każdy występuje z otwartą przyłbicą i bierze odpowiedzialność za swoje słowa, czyny bądź zaniechania...Sądzę także, że temat CK i tego co się tam wyprawia, będzie częstym gościem tego bloga dopiero za kilka lat...

      Usuń
    2. Czym różni się ocena dorobku na awans do habilitacji lub na profesurę od oceny dorobku wnioskującego o finansowanie projektu ? I tu i tu dokonuje się ewaluacji osiągnięć kandydata. Ale lobbyści świadomie dali zapis w ustawie o NCN, aby recenzje były niejawne.

      Usuń
    3. Różni się tym, że dzięki pełnej jawności i przejrzystości, na postępowania awansowe w Polsce nie mają wpływu koterie, układy, układziki i znajomości, tylko i wyłącznie merytoryczność dorobku ich uczestnika. Jeżeli jednak znajdzie się jakaś czarna owca, która po znajomości chciałaby przyznać habilitację lub utrącić niemerytoryczną recenzją, to wiemy, że komisje dysyplinarne przy uczelniach natychmiast zajmą się sprawą i usuną taką osobę z zawodu.

      Usuń
  32. Rzecznik Praw Obywatelskich to jedyna opcja na dzień dzisiejszy. Gdy dostanie dziesiątki zgłoszeń, sprawa może zostac nagłośniona przez media. Pamiętajcie, że wniosek do rzecznika powinien być wysłany po wyczerpaniu innych środków, tj. po otrzymaniu negatywnej odpowiedzi na odwołanie. Najlepsze jest to, że każdy może i powinien składać taki wniosek, nie tylko kierownik projektu, ale też np. wykonawcy poszczególnych zadań.

    OdpowiedzUsuń
  33. Jest jeszcze skuteczniejsza opcja - Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich:

    Wydał ciekawe orzeczenie w kwestii dostępu do konkurencyjnych wniosków, co pokrywa się z orzeczeniem NCA w Polsce dotyczym wnioskó do NCBiR - jest informacja powyżej.

    http://www.ombudsman.europa.eu/cases/summary.faces/pl/51870/html.bookmark

    Streszczenie decyzji dotyczącej skargi 1817/2010/(DK)RA przeciwko Komisji Europejskiej

    Skarga dotyczy odmowy Komisji Europejskiej udzielenia dostępu do dokumentów. Skarżącym jest organ sektora publicznego z siedzibą w Zjednoczonym Królestwie zajmujący się opracowywaniem środków zapewnienia bezpieczniejszego korzystania z internetu przez dzieci. Po odrzuceniu jego wniosku o finansowanie skarżący zwrócił się do Komisji o udzielenie publicznego dostępu do sprawozdania podsumowującego ocenę konkurencyjnego wniosku. Komisja odrzuciła wniosek, argumentując, iż ujawnienie sprawozdania stanowiłoby poważne podważenie jej procesu decyzyjnego oraz osłabienie ochrony komercyjnych interesów konsorcjum, którego wniosek uzyskał finansowanie.

    Po przeprowadzeniu dochodzenia Rzecznik zaproponował rozwiązanie polubowne, wzywając Komisję do ponownego rozpatrzenia swojej odmowy. Komisja odpowiedziała poprzez udzielenie dostępu do dokumentu. Dlatego też Rzecznik zamknął sprawę, stwierdzając, że jego rozwiązanie polubowne zostało przyjęte. Przy okazji poczynił szereg dalszych uwag mających na celu poprawę procedur Komisji w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  34. Link do strony Europejskiego RPO"

    http://www.ombudsman.europa.eu/pl/home.faces

    Skargę do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich może złożyć każdy obywatel państwa członkowskiego Unii lub osoba mieszkająca na stałe w państwie członkowskim. Dotyczy to także przedsiębiorstw, stowarzyszeń lub innych organów mających statutową siedzibę w Unii Europejskiej.

    OdpowiedzUsuń
  35. Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich rozpatrywał problem 'utajnienia' danych osobowych pracowników Research Executive Agency w 2013 roku !

    http://www.ombudsman.europa.eu/cases/correspondence.faces/en/51398/html.bookmark

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten sam Rzecznik EU zalecił dostęp do danych z badań klinicznych z grantu europejskiego dla badacza, który wystosował prośbę o udostępnienie tych danych. European Medicines Agency musiała dostosować się do zalecenia. Czy powinniśmy mieć publiczny dostęp do wyników projektów NCN ???

    http://www.ombudsman.europa.eu/en/cases/summary.faces/en/5646/html.bookmark

    OdpowiedzUsuń
  37. A teraz coś dla aplikującyh o granty: rekomendacje Europejskiego RPO dla ERC w kwestii problemów proceduralnych przy składaniu wniosku o grant i jego odrzuceniu z powodów formalnych:

    Decision of the European Ombudsman closing his enquiry into complaint 705/2009/DK against the European Research Council

    http://www.ombudsman.europa.eu/cases/decision.faces/en/10068/html.bookmark

    OdpowiedzUsuń
  38. I kolejna rekomendacja ERPO korzystna dla badacza z Włoch. Problem podobny bardzo do naszych z grantami !

    1. This complaint is about an Italian researcher who was unhappy with the way in which the European Research Council (ERC), an EU executive agency, handled his appeal against a decision to reject his research proposal.

    The Redress Committee wrongly refrained from addressing, when answering the complainant's appeal, the issue regarding the incorrect application of criteria, or the application of irrelevant criteria. This was an instance of maladministration.

    http://www.ombudsman.europa.eu/en/cases/decision.faces/en/5543/html.bookmark

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ważne orzeczenie Europejskiego Rzecznika:

    Nieprawidłowe rozpatrzenie wniosku odwoławczego

    Streszczenie decyzji dotyczącej skargi 485/2008/IP przeciwko Komisji Europejskiej

    Skargę złożył włoski badacz, który był niezadowolony ze sposobu rozpatrzenia odwołania od decyzji o odrzuceniu jego wniosku dotyczącego badań. Sprawa dotyczyła jednego z pierwszych zaproszeń do składania wniosków przedstawionego przez Europejską Radę ds. Badań Naukowych (ERBN). ERBN powstała dopiero w 2007 r., a przez długi okres Komisja w dalszym ciągu wykonywała niektóre z zadań tej agencji. Na potrzeby rozpatrzenia przez Rzecznika obecnej sprawy właściwą instytucją była Komisja, a dokładniej Dyrekcja Generalna ds. Badań Naukowych.

    Skarżący skarżył się głównie na brak uwzględnienia niektórych kluczowych argumentów przez komitet odwoławczy, do którego przesłał swoje odwołanie. Skarżący uznał w szczególności, że komitet odwoławczy nie odniósł się do jego argumentu dotyczącego nieprawidłowego stosowania pewnych kryteriów przez przeprowadzających ocenę lub stosowania przez nich kryteriów, które były nieistotne dla sprawy.

    Rzecznik uznał zarzuty skarżącego za uzasadnione. Przedstawił zatem krytyczną uwagę w tym zakresie. Podsumowując, Rzecznik zauważył, że komitet odwoławczy najwyraźniej przyjął podejście, które było zbyt wąskie i zasadniczo doprowadziło do zignorowania przez komitet istotnej kwestii możliwej niespójności pomiędzy kryteriami i konkretną oceną w sprawie skarżącego.

    Rzecznik wydał jednak kolejną uwagę, w której wskazał na udane rozpatrzenie przez Komisję szeregu wniosków dotyczących badań, które wykraczały daleko poza to, co było przewidziane dla przedstawionej tu procedury. Rzecznik z zadowoleniem przyjął również fakt, że w nowych procedurach wnioskodawcom przyznano dostęp do indywidualnych ocen niezależnych podmiotów przeprowadzających ocenę. W ten sposób stworzono ważny nowy standard przejrzystości unijnych zaproszeń do składania wniosków, co Rzecznik przyjął z wielkim zadowoleniem.

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy Czytelnicy tego bloga zdają sobie sprawę z faktu, że Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich w 2013 roku ZALECIŁ UPUBLICZNIENIE DANYCH OSÓB OCENIAJĄCYCH ? proszę przeczytac ostatnie zdanie:

    http://www.ombudsman.europa.eu/en/cases/summary.faces/pl/50163/html.bookmark;jsessionid=A1073A0AD67923C63BA561BFE63D0C15

    Streszczenie decyzji dotyczącej skargi 2111/2011/RA (poufnej) przeciwko Agencji Wykonawczej ds. Badań Naukowych

    Badacz wniósł skargę do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącą odmowy przyznania finansowania dla jego wniosku naukowego przez Agencję Wykonawczą ds. Badań Naukowych. Zarzuca on komitetowi odwoławczemu Agencji niewłaściwe przeprowadzenie przeglądu początkowej oceny Agencji, a Agencji odmowę upublicznienia pewnych informacji dotyczących procesu.

    Rzecznik zauważył, że w ocenie wniosków naukowych poruszane są złożone zagadnienia naukowe. Jego przegląd w takich przypadkach zwykle ogranicza się zatem do stwierdzenia, czy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji popełniono oczywisty błąd. Skarżący w tym przypadku nie przedstawił dowodów na to, że w ramach procedury oceny popełniono oczywisty błąd. Rzecznik nie stwierdził zatem przypadku niewłaściwego administrowania.

    W odniesieniu do zarzutu skarżącego dotyczącego nieuzasadnionej odmowy upublicznienia pewnych informacji przez Agencję Rzecznik zauważył, że skarżący już uzyskał te informacje. Podkreślił on jednak, że skarżący musiał dwukrotnie zwrócić się do Rzecznika, aby uzyskać od Agencji pożądane informacje. Rzecznik poczynił zatem dalszą uwagę, aby w przyszłości unikano tego typu sytuacji.

    Rzecznik zgłosił także inną dalszą uwagę i zasugerował, aby Agencja rozważyła w przyszłości możliwość upublicznienia nazwisk osób oceniających.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamieściłem jako osobny post, a Twoją prośbę powyżej usuwam, żeby nie było dyskusji dotyczącej tego samego w dwóch miejscach

      Usuń