poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Rozporządzenie...

Ukazało się nowe ROZPORZĄDZENIE MINISTRA NAUKI I SZKOLNICTWA WYŻSZEGO z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie kryteriów i trybu przyznawania kategorii naukowej jednostkom naukowym.

Tekst tutaj:
http://www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/19/31/19319/poz._877.pdf

Wstępnie: w tekście jest kilka mocno wątpliwych zapisów, zachęcam do wrzucania uwag w komentarzach, może udałoby się zlokalizować słabe punkty tego rozporządzenia i coś z taką wiedzą zrobić...

michał żmihorski

5 komentarzy:

  1. Dwie uwagi rzucają mi się od razu:
    1. Jednostki PAN są ponownie we wspólnym koszyku z wydziałami uniwersyteckimi; problem ten był ostro krytykowany przez uniwersytety przy poprzedniej parametryzacji , które tłumaczyły to znacznym obciążeniem swoich jednostek przez obowiązki dydaktyczne i mniejszą ilością czasu na realizację celów naukowych;
    2. Nie wiadomo co zrobić z dorobkiem doktorantów afiliowanym przy ocenianych jednostkach. Z rozporządzenie wynika, że nie wchodzą oni do 3n ale czy to znaczy, że ich prace nie można wykazać w dorobku 3n. Może w skali ogólnej to nie jest znacząca liczba prac, ale na naszym wydziale zdarzyły się prace jednoautorskie doktorantów publikowane w czasopismach indeksowanych, w tym jedna w tytule z pierwszej piątki jednej z tabel ISI (a więc za maksymalną liczbę punktów). Jeżeli się nie mylę, to ta sytuacja będzie prowokować dopisywanie się pracowników do prac doktorantów, aby punkty się nie "zmarnowały".

    OdpowiedzUsuń
  2. michał, jak text wyszedł w publikacji, to teraz z tą wiedzą można zrobić jedynie rzuty granatem. nie przypominam sobie rozporządzenia, które zostałoby znowelizowane, bo podmioty mu podlegające obudziły się po ptakach. teraz to możemy czekać ze swymi uwagami na rządy pis, sld, palikota lub psl, pjn i chgw.
    pch

    OdpowiedzUsuń
  3. ok, pewnie masz rację, ale zawsze warto głośno gadać o niedoskonałościach prawa i mniej sensownych zapisach. Np uwaga anonimowego powyżej jest warta przeanalizowania!
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Tomek Wlodarczyk14 sierpnia 2012 22:37

    Skoro prace doktorantow mialyby byc wliczane do dorobku instytucji, to jest rzecza naturalna, ze doktoranci powinni sie wtedy wliczac do "n". Poza tym jesli ktos jest na tyle spolegliwy i posluszny, ze pozawala dopisywac obce nazwiska do swojej publikacji, to regulacje prawne nic na to nie pomoga.

    OdpowiedzUsuń
  5. generalnie jest chyba tak, o ile dobrze rozumiem rozporządzenie, że część prac wykazywanych w sprawozdaniach i potem w ocenie parametrycznej może pochodzić od ludzi spoza "n" - czyli na przykład od doktorantów i od emerytowanych pracowników, którzy jeszcze coś publikują:

    "5. Do osiągnięć naukowych lub twórczych jednostki naukowej zalicza się publikacje autorów nieuwzględnionych przy określeniu liczby N, jeżeli wskazali tę jednostkę w afiliacji, z zastrzeżeniem że liczba tych publikacji nie może stanowić więcej niż 20% publikacji, o których mowa w § 8 ust. 1 pkt 1–5, uwzględnionych przy kompleksowej ocenie."

    OdpowiedzUsuń