środa, 21 sierpnia 2013

Prośba o pomoc w znalezieniu właściciela kolekcji wioślaków Corixidae

Dzień Dobry, Poniżej wklejam treść maila, którą dostałem z Muzeum Historii Naturalnej w Helsinkach: "My name is Larry Huldén and I am curator of Hemiptera & small orders in the Zoological Museum of Helsinki, Finland. My task is to disentangle the late Antti Janssons (died in 2002) Corixidae loans from all over the world. I don't have any correspondence or documentation as a guide to trace the provenance of the loans. So I try to identify the museum collections by signs on the boxes or from the labels on the pins to be able to return the loan. I picked up your contact address from your homepage to resolve one such loan. I have 13 slides in which most have labels with handwritten text: "Inst. Zool. PAN, Poznan". Because I don't know of possible administrative changes that have taken place concerning entomological collections (a university or Academy of Sciences) I need your help to find a reasonable institution address or a person to contact and finally return the loan. thanks in advance, Larry Huldén (larry.hulden@helsinki.fi) Finnish Museum of Natural History Zoological Museum" Ponieważ sam nie za bardzo wiem, kto się tą grupą w Polsce zajmował (zwłaszcza, że nazwa instytucji jest chyba błędna), to być może ktoś z Czytelników bloga wie, do kogo ta wiadomość powinna być skierowana lub z jakiej instytucji taka kolekcja została wypożyczona. Pozdrawiam Piotek Skorka

3 komentarze:

  1. Prawdopodobnie chodzi o zbiory A. Wróblewskiego, byłego pracownika PAN w Poznaniu. Jego kolekcja i biblioteka została zakupiona przez Muzeum Przyrodnicze Uniwersytetu Wrocławskiego:
    vide: http://www.muzeum-przyrodnicze.uni.wroc.pl/index.php?go=kolekcje-owady

    Lech Borowiec

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomyślałam o doktorze Stefanie Mielewczyku. Zajmował się owadami wodnymi, w tym pluskwiakami wodnymi i pracował w Oddziale w Poznaniu Instytutu Zoologicznego PAN.
    Niestety, chyba już nie żyje i potwierdzenie tego bezpośrednio u potencjalnego właściciela kolekcji jest niemożliwe… Ale może jakaś jednostka, w której ostatnio pracował będzie wiedziała coś więcej? Może w Instytucie Badań Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN w Poznaniu...

    Marta Łoś

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, to prawda, że dr Mielewczyk już nie żyje, zresztą od wielu już lat. Spróbuję się czegoś w tej sprawie dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń