wtorek, 15 listopada 2011

Dajmy się ponieść fantazji ;)

NCN ogłosiło swoisty konkurs:
"Konkurs na nazwy konkursów",

Szczegóły TUTAJ

p.s. Może jakieś propozycje?

4 komentarze:

  1. Wiem, że to straszna złośliwość i wcale tak nie uważam, ale nie mogę się powstrzymać :-)

    Więc może celem podkreślenia jakości procesu decyzyjnego po prostu "random walk"? Albo coś w nawiązaniu do języka skryptowego R-a: "wyniki<-sample(złożone$numer.grantu,100)". Nazwa dość długa ale niewątpliwie daje do myślenia...

    ktoś ma lepsze??

    OdpowiedzUsuń
  2. Moze takie:
    1. Konkurs dla mlodych naukowcow bez tytułu: "Na chleb", albo "Na piwo" lub z angielskiego, bo ładniej brzmi "My first time"
    2. Konkurs dla młodych doktorów: "Marchewka na kijku", lub "Pierwsza kasa",albo "Jałmużna", i ponownie może cos z angielskiego "Survival".
    3. Dla doswiadczonych: tu mi przychodzą tylko angielskie tytuły, "Experience more" albo "Yoru new car"

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla młodych naukowców pasowałoby w sumie 'defloration' :D

    OdpowiedzUsuń
  4. dla doktorantów: Siłaczka/I ty zostaniesz Pitagorasem;
    dla doktorów: Syzyfowe prace,
    dla prof: Stary człowiek i może:D

    OdpowiedzUsuń