piątek, 19 listopada 2010

kasy nie będzie

"papierosów nie będzie, alkoholu nie będzie, nic nie będzie"
K.Kononowicz

Według nieoficjalnych, niesprawdzonych, a tym samym niepewnych informacji zasłyszanych na korytarzach i w windach nie będzie styczniowego konkursu grantowego. Nie wiadomo również czy będzie w lipcu...

coraz lepiej...

11 komentarzy:

  1. No to pięknie... wszyscy zostaniemy teraz filozofami. Dane będziemy wymyślać w oparciu o liczby losowe a wszystko na bazie rachunku prawdopodobieństwa. W końcu jakieś "p" w pracy podać należy.

    Michał

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ P też można wymyślić! ;P teraz będziemy konkurować np. wdziedzinie - jeden generuje dane a drugi musi zfadnąć wszystkie parametry jakie użytodo ich wygenerowania. miodzio :]

    OdpowiedzUsuń
  3. żarty żartami ale inaczej będziecie śpiewać jak ze środków własnych zaczniecie projekty robić :o)
    żmihor

    OdpowiedzUsuń
  4. Z jakich środków własnych? BW od przyszłego roku nie są planowane na uczelniach. Chyba, że masz na myśli własną kieszeń?
    W takim razie od pensji poza odliczonym ZUSem, jakimś tam filarem i innymi ubezpieczeniami, opłatami mieszkaniowymi, odliczeniem chleba, tego co na piwo i fajki, reszta rozumiem, że zostaje na moje badania z zarobionych przeze mnie pieniędzy.

    Może rozważyć zmianę zawodu w niedalekiej przyszłości?

    MS

    OdpowiedzUsuń
  5. Moze ta przerwa w grantach to w polskiej nauce taka ekologia (przetrwaja najbardziej zaradni, prowadzacy badania i publikujacy bez dodatkowych srodkow) i ewolucja (tylko tacy zaradni „rozmnoza sie” tzn. wypromuja kolejne pokolenie naukowcow-niskobudzetowych) :D
    Tylko co jezeli polska nauke zdominuja naciagacze i oszusci… jakas rownowaga pewnie kiedys zostanie osiagnieta ;)

    Albo taka przerwa w grantach ma pokazac scislowca i przyrodnikom przewage nauk humanistycznych (do realizacji ktorych wystarczaja wspominane juz kartka, olowek i stolek w toalecie;).
    pzdr
    LK

    OdpowiedzUsuń
  6. fenotyp naukowca niskobudżedtowego jest chyba promowany od lat, ale racja, po tym bottlenecku fitness innych fenotypów zjedzie do zera i zostaniemy sami :o)

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak, zgadzam się z LK, że chodzi tu o promocję tzw. humanistów, czyli kolesi co to phd na kiblu jedną ręką wystukają (druga, wiadomo: zajęta), a o ISI, h index czy publikacjach w języku angielskim w ogóle nie słyszeli. takich nam trza, bo tylko tacy dają nam (państwu, narodowi) sukces i splendor. Każdy z nas dostał od swego państwa więcej kasy niż miłosz albo szymborska, ale żadnego nobla nie przyniósł. rachunek jest więc prosty - przynajmniej dla rządzących. a jeśli ktoś chce powiedzieć, że nie-humaniści (ściślaki) są narodowi potrzebni (bo wiedza--> dobrobyt, zdrowie, zbawienie) to przypomnę, że ostatnią wtopą na polu zbawienia świata chrześcijańskiego przez naukowców z ploski był niejaki profesor tołpa, który opatentował leczenie raka przy pomocy wyciągu z torfu...
    pch

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym chciał taki patent mieć. Np. wyciąg z gnoju co leczy głowy.

    MS

    OdpowiedzUsuń
  9. cd kasy nie bedzie...
    "Tysiące studentów straci prawo do stypendium"
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/tysiace-studentow-straci-prawo-do-stypendium,1,4081130,wiadomosc.html

    pzdr
    LK

    OdpowiedzUsuń
  10. doszly mnie sluchy ze w zwiazku z przeprowadzka ekipy od grantow z Wawy do grodu Kraka moze byc poslizg (najwyzej kilkumiesieczny) w finansowaniu grantow z 38 i 39 konkursu :)
    ciekawe czy taki poslizg finansowy bedzie skutkowal poslizgiem w realizacji grantow? pewnie nie.
    jak mozna wykonac zadania badawcze zgodnie z harmonogramem skoro kasa przyjdzie po czasie? jakies zakupy czy prace w labie to moze mozna troche przesunac ale np. zbioru materialow w terenie nie bardzo...
    no chyba ze Pani Minister wyda jakis dekret ze w zwiazku z poslizgiem finansowym wiosna 2011 zacznie sie takze z kilkumiesiecznym poslizgiem? :)
    pzdr
    LK

    OdpowiedzUsuń