środa, 20 lutego 2019

NCN i NCBiR mają braciszka: Fundusz Polskiej Nauki!


Sukcesy z grafenem zachęciły do dalszych działań w dziedzinie komercjalizacji:

"Projekt przewiduje, że Fundusz ma powstać w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) i zostanie dofinansowany kwotą 500 mln zł. Z Funduszu finansowana ma być nowatorska formuła współpracy naukowej: wirtualny instytut badawczy (WIB). WIB będzie stanowił formę organizacji pracy wyselekcjonowanych, konkurencyjnych na poziomie międzynarodowym zespołów badawczych, prowadzących działalność naukową o wysokim potencjale zastosowań społeczno-gospodarczych, której wyniki mają zostać skomercjalizowane. Pracami pokieruje lider o uznanym dorobku naukowym

Całość:

Michał Żmihorski

9 komentarzy:

  1. Jeżeli faktycznie w 2020 r. nastąpi globalny kryzys finansów świata, znacznie potężniejszy niż ten z 1929 r., to niebawem w kraju zabraknie funduszy dosłownie na wszystko. Przecież już dziś w wielu obszarach życia brakuje pieniędzy na wszystko, a skąd weźmiemy środki na ZUS, gdzie wciągu najbliższych pięciu lat trzeba wpompować od 250 do 450 mld zł. Dochodzi do tego obsługa naszych długów. Na ile dobrze pamiętam, to mamy ponad 4 biliony zł. długów wewnętrznych: jawnych i niejawnych i zewnętrznych. Kto to spłaci, a z czego mamy budować dziś? Żeśmy się dobrze wyprowadzili po 30 latach tej polskiej wolności, swobody itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja słyszałem, że w 2021 kosmici mają zaatakować naszą planetę...więc się kryzysu nie boję...

      Usuń
    2. No cóż, współczesna Polska nic dziś nie znaczy. To państwo stało się śmietniskiem Europy. Smutne to wszystko.

      Usuń
  2. Świeża informacja ze strony MNiSW
    "37 instytutów badawczych i Polski Ośrodek Rozwoju Technologii łączą siły. Sejm przyjął właśnie poselski projekt ustawy powołujący Sieć badawczą: Łukasiewicz. W ramach sieci, która rozpocznie swoją działalność 1 kwietnia tego roku, prowadzone będą badania kluczowe z punktu widzenia interesów państwa."
    Dalej napisano m.in.:
    "W Polsce działa w tej chwili 111 instytutów badawczych, które są nadzorowane przez 16 ministrów. (...). Niemal jedna trzecia podmiotów osiąga wyższe przychody z najmu nieruchomości niż ze sprzedaży usług B+R. Podobnie z patentami – aż 32 instytuty (28 proc.) w latach 2009-2015 nie uzyskały ani jednego patentu."
    Przyznaję - nie miałem pojęcia, że mamy jeszcze tyle instytutów poza PAN.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powołanie tej Sieci badawczej do życia niczego nie zmieni w sferze patentów i wdrożeń, bo nie ma czegoś takiego, jak polityka naukowa państwa nad Wisłą ani krajowego innowacyjnego przemysłu/gospodarki mogącego od zaraz sfinansować wdrożenie produktu/wynalazku do seryjnej produkcji i wypuszczenia go na rynek. Sieć badawcza Łukasiewicz będzie domem, bez fundamentów.

      Usuń
    2. tak, mamy masę instytutów badawczych, ale ich poziom naukowy jest często tragiczny, dominują leśne dziadki. Mają często ogromne tereny, budynki, na to idzie masa forsy, bo są finansowani przez poszczególne ministerstwa...

      Usuń
  3. W ramach sieci "prowadzone będą badania kluczowe z punktu widzenia interesów państwa".... No to będzie to niezłe pole do PoPisu. Badania nad głupotą, ignorancją i partactwem - to chyba główne kierunki rozwoju w naszym kraju.

    OdpowiedzUsuń
  4. Stawiam, że w ciągu kilku lat CBA zainteresuje się działalnością tego tworu, i paru profesorów pojdzie za kraty.

    OdpowiedzUsuń
  5. wydaje się, że CBA (a może i ABW) już się przygląda potencjalnemu operatorowi FPN (wirtualnego instytutu badawczego) i tylko czeka na uruchomienie konkursu i jego pierwsze efekty i zwarte umowy z naukowcami (którzy, co do zasady, każda ilość kasy są w stanie przepuścić); ale wtedy dla niektórych to będą prawdziwe, a nie wirtualne "pobódki" o 6.00 rano;-)

    OdpowiedzUsuń