środa, 31 grudnia 2014

Wykaz czasopism naukowych 2014

Czołem,

pojawił się zaktualizowany Wykaz czasopism naukowych, dostępny pod tym linkiem:
Wykaz czasopism naukowych 2014


Pozdrawiam,
Jakub Szymkowiak

11 komentarzy:

  1. jakieś ciekawostki tam są? nie mam czasu by studiować to szczegółowo

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka sprawdzonych na szybko:
    a) Acta Ornithologica +5 pkt.
    b) Ibis -10 pkt.
    c) Journal of Avian Biology +5 pkt.
    d) Auk +5 pkt.
    e) Oecologia -5 pkt.
    f) Ecology -5 pkt.

    Bez zmian: Oikos, Behav Ecol, Anim Behav, Behav Ecol Sociobiol, J. Ornithol., Behaviour, Bird Study, Ecography, J. Anim. Ecol., J. Ecol., J. Appl. Ecol., Am. Nat., Ecol. Evol.


    Pozdr,
    Kuba

    OdpowiedzUsuń
  3. urban ecosystems w końcu wskoczyło

    OdpowiedzUsuń
  4. Ecological Entomology 40
    Evolution 40

    Troche śmiesznie to wygląda....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo:

      Acta Ornithologica (IF = 1.478) = 35 pkt
      Organisms Diversity and Evolution (IF = 3.365) = 20 pkt

      Usuń
  5. MNiSW tworzy alternatywna rzeczywistość. Je idiotyczna sytuacją, że dają mi więcej punktów za opublikowanie w Journal of Avial Biology niż w PNAS. Tak jakby ornitolog nie mógł opublikować w PNAS, tylko po co? Bądźmy wszyscy ornitologami!

    OdpowiedzUsuń
  6. a acta ornithologica tyle co behavioral ecology, przy czym większość prac w tym drugim to prace na ptakach. Czy ministerstwo musi polegać na jcr i samo nie może skategoryzować czasopism likwidując takie dziwactwa jak 'multidysciplinary'?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogólnie zawsze będzie z tym problem jak się cyferek używa jak małpa klawiatury. To ż w JCR jest podział na dziedziny i statystki dla każdej z nich, pozwala zrozumieć odrębność niektórych z tych dziedzin. Ekologia zawsze będzie "wolniejsza" niż biologia molekularna. Choć oczywiście są absurdy jak rozdzielenie ornitologii od zoologii, na czym akurat czasem korzystam :) Z drugiej strony tracę na grupie behavioural sciences bo tam są też czasopisma z kręgu neurobiologii, które zawsze będą miały większe impacty. Tylko czy to mi cokolwiek zmienia? Przecież i tak robię to co robię bo lubię, a nie dlatego że ktoś mi jakieś punkty wylicza.
    Pozdrawiam,
    Tomek Osiejuk

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie to nie robi wielkiej różnicy bo ncn w ogóle nie bierze tych punktów pod uwagę; zresztą tak samo ck i nawet samo mnisw w odniesieniu do konkursów indywidualnych. Problem jest jednak głębszy. Jeśli ministerstwu chodzi o to by w dłuższej perspektywie poprawić konkurencyjność nauki polskiej a uczelnią by podskoczyć w rankingach to obawiam się, że celowanie w journal of avian biology nie przyniesie zamierzonych efektów. Punktaja powinna zachęcać by naukowcy publikowali w czasopismach o największej sile przebicia, a przynajmniej dążyli do tego, a w naszym systemie nie opłaca się np. w ogóle słać prac do proceeding of royal society, choć jest to jedno z bardziej prestiżowych czasopism z szeroko rozumianej eko-evo. Ukazuje się tam wiele prac które bez dwóch zdań były by przyjęte do Auka Ibisa, Jaba itp. To samo np. z American Naturalist, to są świetne czasopisma które przez obecny system są wrzucane w niebyt. Suma summarum, ten system nie jest progresywny, ale zachowawczy, ponieważ mamy w kraju wielu potrafiących publikować w czasopismach za if = 2 i garstkę publikujących wyżej i to się nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  9. miało być uczelniom (jakby się kto czepiał)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko to co pisze mój przedmówca z 9 stycznia 2015 17:33 to oczywiście prawda. I dokładnie o to mi chodziło, dobry badacz w swojej dziedzinie wie gdzie powinien publikować i dlaczego i żadne punkty wymyślane przez Ministerstwo tego nie zmienią. Nie demonizowałbym natomiast tego, że trzeba publikować tylko w najlepszych czasopismach. Skoro moim podstawowym obiektem badawczym są ptaki to trudno żebym unikał czasopism ornitologicznych, chociaż cieszę się jak dziecko niezmiennie, kiedy uda się trafić na łamy czasopism behawioralnych czy ekologicznych albo i multi-. Nauka nie składa się jedynie z odkryć, które trafiają do Nature czy Science.

    Pozdr,
    Tomek Osiejuk

    OdpowiedzUsuń