czwartek, 22 listopada 2018
piątek, 16 listopada 2018
środa, 14 listopada 2018
Forest at risk! Konferencja, Warszawa-Białowieża
Deadline na przesyłanie abstraktów jutro, ale zdecydowanie warto wziąć również udział "bierny", bo lista speakers'ów jest naprawdę imponująca (sama światowa góra w ochronie przyrody).
Tu info:
http://www.forestsatrisk.eu/
Michał Żmihorski
środa, 31 października 2018
Dziedziny, dyscypliny, czasopisma - wstępna lista
Edit: tu lista ze wstępną punktacją czasopism:
https://uniwroc-my.sharepoint.com/:x:/g/personal/renata_jarosz_uwr_edu_pl/EVCVZvHBgFxNga1f2pfB138B3N0RbhI14yf6MfVG3XoShw?e=aAhzeq
Na stronie Ministerstwa ukazała się lista czasopism z przypisanymi dyscyplinami. Tym samym Ministerstwo rozpoczyna konsultacje tego dokumentu.
Treść komunikatu MNiSW:
https://www.gov.pl/web/nauka/przypisanie-dyscyplin-do-czasopism-zaczynamy-konsultacje?fbclid=IwAR2K6LmhbN2E3GM6OZ7QsrhPzcfXHy1rJ2ow8FZAUWcC2gwkt0GK5vX3jvU
Na dole strony jest wniosek online, w którym można, jak rozumiem, zasugerować zmiany w klasyfikacji danego czasopisma.
Tu bezpośredni link do listy czasopism (1070 stron, bez możliwości sortowania i ułożone alfabetycznie, czyli najgorsza opcja...):
https://www.gov.pl/documents/1068557/1069061/Wykaz_czasopism_z_baz_Scopus_i_Web_of_Science_-_dyscypliny.pdf/b6912b38-3037-7bac-9c8f-7aa46c9a0c9c
Nowe nauki biologiczne mają objąć:
biochemia (dziedzina nauk biologicznych); biofizyka (dziedzina nauk biologicznych); biologia;
biotechnologia (dziedzina nauk biologicznych); ekologia; mikrobiologia; ochrona środowiska (dziedzina nauk biologicznych)
Michał Żmihorski
https://uniwroc-my.sharepoint.com/:x:/g/personal/renata_jarosz_uwr_edu_pl/EVCVZvHBgFxNga1f2pfB138B3N0RbhI14yf6MfVG3XoShw?e=aAhzeq
Na stronie Ministerstwa ukazała się lista czasopism z przypisanymi dyscyplinami. Tym samym Ministerstwo rozpoczyna konsultacje tego dokumentu.
Treść komunikatu MNiSW:
https://www.gov.pl/web/nauka/przypisanie-dyscyplin-do-czasopism-zaczynamy-konsultacje?fbclid=IwAR2K6LmhbN2E3GM6OZ7QsrhPzcfXHy1rJ2ow8FZAUWcC2gwkt0GK5vX3jvU
Na dole strony jest wniosek online, w którym można, jak rozumiem, zasugerować zmiany w klasyfikacji danego czasopisma.
Tu bezpośredni link do listy czasopism (1070 stron, bez możliwości sortowania i ułożone alfabetycznie, czyli najgorsza opcja...):
https://www.gov.pl/documents/1068557/1069061/Wykaz_czasopism_z_baz_Scopus_i_Web_of_Science_-_dyscypliny.pdf/b6912b38-3037-7bac-9c8f-7aa46c9a0c9c
Nowe nauki biologiczne mają objąć:
biochemia (dziedzina nauk biologicznych); biofizyka (dziedzina nauk biologicznych); biologia;
biotechnologia (dziedzina nauk biologicznych); ekologia; mikrobiologia; ochrona środowiska (dziedzina nauk biologicznych)
Michał Żmihorski
czwartek, 18 października 2018
Dyscypliny naukowe - jaką wybrać?
Nie będę udawał, że coś z tego rozumiem - brakuje mi czasu na studiowanie tematu. Zatem wrzucam link do tekstu Kulczyckiego bez swojego komentarza za to z prośbą o wskazówki i komentarze czy to jest ważne, czy w związku z "niewłaściwym" wyborem grożą nam jakieś poważne konsekwencje? Co powinni wybrać ekolodzy?
Michał Żmihorski
czwartek, 11 października 2018
wtorek, 2 października 2018
Jak się umacnia władza ludowa
co tu komentować, proszę poczytać jak w Polsce się dostaje profesurę - wolą nie do zatrzymania! Chodzi o dr hab Andrzeja Zybertowicza. Poniżej screeny z recenzji, całość na stronie CK.
Autorem słów z drugiego screena (o woli nie do zatrzymania, i "osobiście uważam") jest prof dr hab Szymon Wróbel, tu więcej o nim:
http://old.al.uw.edu.pl/pl-208
Czy jeszcze ktoś się dziwi, że humanistyka ma opinię taką, jaką ma?
Autorem słów z drugiego screena (o woli nie do zatrzymania, i "osobiście uważam") jest prof dr hab Szymon Wróbel, tu więcej o nim:
http://old.al.uw.edu.pl/pl-208
Czy jeszcze ktoś się dziwi, że humanistyka ma opinię taką, jaką ma?
Michał Żmihorski
czwartek, 13 września 2018
Prawdziwa efektywność? 72 publikacje rocznie!
W ekologii też jest z tym spory problem - wśród autorów mamy często osoby, które autorami być nie powinny. Dotyczy to na ogół kierowników/dyrektorów/szefów grup i labów, ale chyba też ciągniętych za uszy mniej zdolnych, którym grożą konsekwencje dyscyplinarne, a sami napisać nic nie chcą lub nie potrafią. Ktoś mi mówił, że naprawdę wielka szycha z ekologii, nie z Polski, dowiaduje się że jest współautorem przeglądając spis treści czasopisma: o, moje nazwisko, mam publikację!
Jak z tym walczyć? Trudny i delikatny temat - ciężko powiedzieć wprost "panie profesorze, przecież pan palcem nie kiwnął w sprawie tej pracy". Ale czy jest alternatywa? Czasopisma mogą skuteczniej kontrolować autorstwo? Wątpię. My sami musimy. A może jednak dzielić te punkty między autorów?
Nie zgodzę się natomiast co do tego, że nagrody za publikacje nakręcają takie działania - przecież nagrody dzielą się między współautorów, więc gdy dopiszę kogoś, kto nic nie zrobił, sam będę musiał się z nim podzielić nagrodą. Poza tym sama pensja może już motywować do takich zachowań: "gdy nie będę miał publikacji wyrzucą mnie". Co zatem, zlikwidować pensje i nagrody? Z resztą, w różnych jednostkach te podziały wyglądają pewnie różnie, a do tego dochodzi dopisywanie między jednostkami.
Tak czy inaczej - warto zdawać sobie sprawę z tego problemu. Tu artykuł o tym:
Michał Żmihorski
niedziela, 9 września 2018
"fale odpowiadające wierze i nadziei w przestrzeni"
naprawdę, bardzo polecam ten tekst, znaleziony na fb Obywateli Nauki, z najnowszej PAUzy, dobrze obrazuje kondycję polskiej nauki (link, strona 3): http://pauza.krakow.pl/435_2018.pdf
Mnie to totalnie nie śmieszy - autora tego tekstu powinno się w trybie pilnym wywalić z uczelni, łącznie z dwoma recenzentami jego wybitnego dzieła. Jakim cudem kupa forsy z podatków idzie na etaty takich ludzi? Przecież to jest skrajna niegospodarność wydziału, kradzież wręcz publicznych pieniędzy, by takich hochsztaplerów utrzymywać! A dla młodego pokolenia nie ma miejsca, doktoranci dostają ochłapy. Dramat. Zdenerwowałem się.
Michał Żmihorski
Mnie to totalnie nie śmieszy - autora tego tekstu powinno się w trybie pilnym wywalić z uczelni, łącznie z dwoma recenzentami jego wybitnego dzieła. Jakim cudem kupa forsy z podatków idzie na etaty takich ludzi? Przecież to jest skrajna niegospodarność wydziału, kradzież wręcz publicznych pieniędzy, by takich hochsztaplerów utrzymywać! A dla młodego pokolenia nie ma miejsca, doktoranci dostają ochłapy. Dramat. Zdenerwowałem się.
Michał Żmihorski
czwartek, 30 sierpnia 2018
Konferencja ekologiczna już niedługo!
Ministerstwo Nauki patronuje konferencji ekologicznej pt. „Ekologia, solidarność społeczna, zrównoważony rozwój”. Na otwarciu konferencji słowo wstępne wygłosi m.in. sam Minister Jarosław Gowin.
Wg opublikowanego programu w Konferencji udział wezmą (w roli panelistów lub moderatorów) najważniejsi przedstawiciele tej dyscypliny w Polsce - wymieniam tylko kilka kluczowych postaci, których aktywność naukową w dziedzinie ekologii z pewnością warto znać i śledzić:
Abp dr Józef Górzyński, Metropolita Warmiński
Ks. dr Janusz Urbańczyk, Stały Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy Organizacjach międzynarodowych w Wiedniu
Ks. prof. dr hab. Marian Machinek MSF Wydział Teologii UWM w Olsztynie
Ks. dr Andrzej Kilanowski Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Elbląskiej
Prof. dr hab. Michał Wojciechowski Wydział Teologii UWM w Olsztynie
Ks. dr hab. Marek Żmudziński prof. UWM Dziekan Wydziału Teologii UWM w Olsztynie.
Poza tym kilku polityków.
Tu więcej informacji: https://www.nauka.gov.pl/konferencja-ekologia-solidarnosc-spoleczna-zrownowazony-rozwoj/
ktoś się wybiera?
Michał Żmihorski
czwartek, 2 sierpnia 2018
Ustawa 2.0 podpisana
Wczoraj podpisana przez Prezydenta, a więc wchodzi w życie. W jakim kształcie w stosunku do oryginalnego? Wydaje się, że mocno się zmieniła i wiele zapisów jest wręcz gorszych niż dotychczasowe, bo złagodzono wymogi uzyskiwania kolejnych stopni i tytułów.
Tu podsumowanie, spróbuję przez nie później przebrnąć na spokojnie i wyciągnąć najważniejsze zmiany, ale gdyby ktoś miał wcześniej komentarze/przemyślenia, to będę wdzięczny za zamieszczenie
https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30350%2Custawa-20-najwazniejsze-zapisy.html
i jeszcze tu o Ustawie:
http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1200412,ustawa-2-0-z-podpisem-prezydenta-wprowadza-zmiany-na-uczelniach-od-1-pazdziernika.html
Tu jeszcze znalazłem projekt rozporządzenia dotyczącego punktowania publikacji w czasopismach - niestety, nie wygląda to dobrze: nadal można uciułać małymi prackami w szitowych czasopismach całkiem sporo punktów, szczególnie ostatnie zdanie brzmi fatalnie:
źródło: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//506/12314506/12525472/12525473/dokument352562.pdf
i jeszcze tu o Ustawie:
http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1200412,ustawa-2-0-z-podpisem-prezydenta-wprowadza-zmiany-na-uczelniach-od-1-pazdziernika.html
Tu jeszcze znalazłem projekt rozporządzenia dotyczącego punktowania publikacji w czasopismach - niestety, nie wygląda to dobrze: nadal można uciułać małymi prackami w szitowych czasopismach całkiem sporo punktów, szczególnie ostatnie zdanie brzmi fatalnie:
źródło: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//506/12314506/12525472/12525473/dokument352562.pdf
Michał Żmihorski
sobota, 28 lipca 2018
Znów o pseudonaukowych czasopismach
nie rozumiem dlaczego np w biologii jakiekolwiek czasopisma spoza ISI Core Collection mają jakiekolwiek punkty? Przecież ludzie publikują w tych fejkowych czasopismach nie dlatego, że lubią, tylko dlatego, że za opublikowanie w nich jakiegoś szajsu dostają punkty, czyli forsę, od Ministra Nauki. Wystarczy przestać płacić za te publikacje, a problem sam zniknie - nie ma sensu śledzić tych czasopism ani o nich gadać. Również CK powinna w wymaganiach dla habilitowanych i profesorów wskazać jasno, że tych spoza ISI w ogóle można nie nadsyłać
tu materiał prasowy na ten temat - wynika z niego, że nie jesteśmy osamotnieni:
wtorek, 24 lipca 2018
NIK kontroluje PAN: "dyrektorzy nie stosowali ustawy kominowej"
Poproszony o wrzucenie tego zamieszczam:
Dyrektorzy pięciu skontrolowanych instytutów naukowych Polskiej
Akademii Nauk nie stosowali przepisów ustawy kominowej. W latach
2014-2017 wypłacili ponad 2,7 mln zł nienależnych świadczeń i nagród.
Skala nieprawidłowości może być jednak znacznie większa. Dane z
pozostałych 64 niekontrolowanych instytutów naukowych PAN wskazują na
możliwość wypłacenia w tych instytutach w ciągu czterech lat prawie 8
mln zł nienależnych wynagrodzeń. NIK skierowała pięć zawiadomień do
właściwych prokuratur oraz pięć do rzecznika dyscypliny finansów
publicznych.
Całość tu:
Michał Żmihorski
niedziela, 22 lipca 2018
"Państwo to ja"
Gdybym miał wymienić jedną i najważniejszą różnicę między Szwecją a Polską, to byłoby to podejście kadry kierującej do jednostki naukowej, którą kierują. Oczywiście w PL jest od niżej opisanej reguły sporo (coraz więcej chyba) wyjątków, ale jednak ta reguła jest ewidentna:
W Szwecji, jak jesteś dziekanem/dyrektorem/kierownikiem, twoim obowiązkiem jest służenie dobru jednostki - powierzono ci opiekę nad wspólną własnością, masz więc starać się, by ona funkcjonowała jak najlepiej. Masz obowiązek wszystko dobrze załatwić, pomóc pracownikom, ułatwić im pracę, podpisać grzecznie granty i jeszcze upewnić się, że wszystkim się komfortowo pracuje.
Tymczasem w Polsce, jak jesteś dziekanem/dyrektorem/kierownikiem, to jakbyś był królem plemiona ludożerców - możesz praktycznie wszystko. "Instytut to ja" - możesz parafrazować słowa króla Francji, choć wiek siedemnasty mamy już jakby trochę za sobą. Możesz matoła, jeśli go lubisz, zrobić swoim zastępcą, możesz najzdolniejszego wyrzucić, bo nie podoba ci się jego krawat, nawet jeśli miałoby to zaszkodzić całej jednostce, nawet gdyby oznaczało to utratę grantów za miliony itp. A po cholerę dyrektorowi granty - przecież jego pensja nie zależy od tego, czy będzie jeden grant mniej czy więcej. Może więc swobodnie zrobić młodemu drobną złośliwostkę nie podpisując jakiegoś wniosku lub sprawozdania, w związku z czym młody straci półtorej bańki (a instytut kilkaset tys. pośrednich). Niech wie kto tu rządzi!
Popatrzcie na ten film:
Michał Żmihorski
Subskrybuj:
Posty (Atom)









